Muzyka na sesję

Jeden z wpisów na Krzemieniowym blogu zwrócił moją uwagę na fakt, jak wielką rolę w tym co i jak prowadzę gra (nomen omen ) muzyka. Raz, że faktycznie inspiruje do napisania przygód. Kiedy dany kawałek zapadnie mi w głowę i na tyle zacznie stymulować jakąś część mózgu, by powstał obraz, najczęściej widzę jakąś scenę, opowieść. [...]

Polacy, Niemcy i zjazd gnieźnieński

Niemieccy rycerze przekraczali bród na Odrze długim szeregiem. Piechota, w głównej mierze oddziały Wieletów oraz kontyngent doskonałych włóczników z Marchii wciąż czekała na swoją kolej. Wszystko przebiegało jak należy. Rycerstwo szybko i sprawnie rozpędziło hałastrę Mieszka, która śmiała stawić opór mężnym oddziałom Hodona. Awanturnicy von Walbecka jak jastrzębie spadli na drużynników polańskiego księcia, ponoć elitę [...]