Sylvania – opis krainy

Mapa Sylvanii

Mapa Sylvanii

Przypominam, że od następnej sesji moi drodzy gracze eksplorujecie krainę deszczów, mgły i wąpierzy (plus kilkunastu rodzajw innych mobków). Wrzucam tutaj (i na blogroll) opis krainy. To informacje, z jakimi zapoznał Was przed wyjazdem von Waldstein.

Poza informacjami w pliku znajduje się mapa Sylvanii (podzielona na hexy), ta sama, którą pokazywałem na sesji (raz jeszcze dzięki Madzia za wydruk i laminowanie:)). Może się przyda.

Od razu zaznaczam, że pobawimy się w nieco inny sposób nich dotychczas. Zadanie macie niedookreslone. Z jednej strony fatalnie, bo cholera wie, w co łapki włożyć najpierw. Z innej świetnie, teraz macie kompletną dowolność wyboru. Mówiąc w skrócie, Sylvania jest Wasza… do eksploracji. Róbcie, co tam chcecie. Na południu krasnoludy czekają na ratunek, w ruinach być może wąpierze oczekują Waszej krwi, a w miastach jak to w miastach znajdują się największe potwory. Ludzie.

Jeśli macie pytania, czekam na nie do sesji.

Advertisements

komentarzy 89

  1. nie ma ważnych miejsc opisanych

  2. Podstawowy gazeeter dostępny w necie jest z populacją i rządzącymi (na stronie Mad Alfreda: http://www.madalfred.darcore.net/). Jakie inne informacje chcesz?

  3. Mamy jakieś dane o stosunkach miedzy rodami? coś dokładniejszego oprócz plotek i pogłosek. Liczę choćby na dane historyczne… może od Urlykan? Mają tam silny kult, a dane dotyczące potyczek mogą coś pomóc

  4. to co mówi usingem tez jest ważne i koniecznie.

  5. chodzi o inne miejsce ale one nie muszę być znane

  6. @ Usingen
    Tylko tyle, ile w raporcie. Dokładne relacje między rodami nie są znane. Dane historyczne niewiele wnoszą. Możesz sobie założyć, że trwały jakieś przepychanki między rodami. 3 z nich były zaangażowane w Wojnę Trzech Cesarzy, a dwa poszły za Magnusem Pobożnym przeciw Chaosowi. Ogólnie takie informacje Ci chodzi? Prawda niestety jest taka, że o rodach to się wtedy pisze, jeśli coś znaczącego dokonały i w przypadku rodów sylvańskich pisano o jednym – o von Carsteinach.

    Być może Ulrykanie coś więcej wiedzą (poczytaj dokładnie, czy aby na pewno mają tam silny kult? 1 świątynia, niewielu kapłanów i 4 rycerzy to chyba nie silny kult? Wyznawców prawie nie ma w Sylvanii). Z pewnością ci tam na miejscu, w świątyni też być może, ale Wy otrzymaliście informacje od SDIM. Tak jak powiedziałem na sesji, kult Ulryka to nie wywiad. Współpraca nie oznacza absolutnej wymiany informacji. Teoretycznie Haman mógłby się czegoś dowiedzieć, ale od czasu przyznania się do słabej wiary przed Ar-Ulrykiem nie jest za bardzo w poważaniu.

    @ Pablo
    To jest ważne, ale jak widać niekonieczne. O jakie inne miejsca Ci chodzi?

  7. @Smart

    Sorry za wtręt, dwie rzeczy:

    1) Teraz mi to wpadło w oko – nie ma tam jezior lub sztucznych zalewów? 😀

    2) Pokazujesz mapę graczom? No to po eksploracji, mate. 😉

  8. Konrad von Carstein poplecznik Vlan von Carstein ciekawe .

  9. Pisałem Ci już wcześniej, że Jarl, że bez mapy dla nich ani rusz. Kraina jest zmapowana w tym świecie, od biedy znana etc. Wyjścia jako takiego nie było. Co innego gdybym ich do Lustrii wywiózł (odpowiednik Ameryki Poludniowej). Hmmm to jest myśl :).

    Ech co do jezior to na maila Ci napiszę.

  10. Szerzej napisałem (a propos mapy) u Ala, sorry my bad.

  11. no problemo, znajdę:)

  12. Wytyczne:
    Fundusze…
    Mało ich mamy a na miejscu mogą się przydać, więc bierzemy ze zbrojowni ci się da, pancerz zawsze można sprzedać po drodze.
    Broń…
    Palna oczywiście, ale na miejscu problem z prochem, zadbać o zastępczą strzelecka dawnych typów we własnym zakresie.
    Podobno pełno tam bestii, brać coś cięższego do walki wręcz.
    Teub…
    Sprawdź co z tych bestii na składniki ci sie przyda, ewentualnie czym później będziesz mógł w gildii zapunktować.

    Jakieś pytania?

  13. Grzegorz nie naciągaj. Jak ograniczyłem Wam fundusze, to chcesz nadrabiać sprzedażą pancerzy. Jak je ograniczę, to zabierzecie po dwa konie by je spieniężyć? bawimy się w erpegowanie czy w „zrób-w-jajo-MG”?

    W takim razie na sesję przygotuję listę dopuszczalnego sprzętu, ekwipunku etc. Bo zaraz się okaże, ze wywiad cesarski to ma wszystko i więcej kasy niż armia imperialna.

    Ja coś jeszcze dodam do wytycznych:

    Broń…
    Tam mogą być armie orków, weźcie balisty i pułk artylerii

    Broń 2…
    Aha, smoki tez mogą być, weźcie prototypy pelotek i gryfy imperialne.

    Wierzchowce
    Przydadzą się różne, na las małe koniki, do szarży bretońskie destriery, no i te elfie szybkie jakby trzeba było uciekać

    Broń 3…
    Aha są też trolle, wziąć bomby dużo bomb 🙂

    No to dobra, wstępnie Wam tu napiszę, a dokładnie na sesji rozstrzygniemy:

    Na grupę:
    – 200 ZK na rozruch, chcecie więcej, zarabiajcie sobie.
    – Eliksiry leczące, które mieliście ostatnie. Nie więcej!
    – Żarcie – ile udźwigniecie, tanie, więc Wam nie będą żałować żelaznych racji (zwykłych, nie elfich)

    Na postać:
    – 1 zwykły wierzchowiec (oczywiście można wziąć swoje), po jednym koniu na osobę, bo do Sylvanii w miarę możliwości chcą Was dowieźć rzeką (z Altdorfu)
    – 1 pancerz – chcecie płytę+kolczą? Proszę bardzo. Zwykła zbroja piechoty (pikinierska, tzw. corselet)
    – Broń – zwykła (miecze, jednoręczne topory, włócznie, kusze, łuki, noże, sztylety etc.) w dużej dostępności, rzecz jasna nie znaczy to, ze weźmiecie 100 mieczy na handel. Broń nietypowa, egzotyczna – max. 1 sztuka, poza tym do negocjacji z MG (nie, że ktoś sobie wymarzy teraz nagle krasnoludzki topór z gwiezdnego metalu), tu rozumiem, ze np. Maja może wziąć tę swoją dmuchawkę, a Jaro bombę – jedną. Jakie trucizny? Tylko takie, które są dostępne w podręczniku, a i to z ustaleniem ze mną.
    – Inny ekwipunek – tu do ustalenia na sesji, bez przegięć. Proszę pamiętać, że macie kilkanaście godzin przygotowań i wyjeżdżacie. Sami sobie listę przygotujecie, pamiętajcie, że to ma udźwignąć koń :). Jeśli ktoś czegoś nie napisze, to sorry, ale nie będę słuchał tekstów, że to oczywiste, że to by wziął. Nie zapisał, znaczy zapomniał niech kombinuje. Aha i konkrety, a nie: biorę jakąś truciznę, jakąś spluwę, jakieś zioła.

    Ps. Nieładnie panie poruczniku. Pan?! Szlachcic?! I takim obwoźnym handlem chce się parać, sprzedając mienie Imperium?

  14. TĘ SWOJĄ dmuchawkę?? Zabrzmiało to z lekceważeniem… ;p
    I nie zapomnij o moim garłaczu ;D
    Listę mogę na bloga wrzucić, na maila wysłać, czy na sesji zweryfikujesz? (MG pytam.. ;p ) :]
    Porucznikowi zdobyczami pochwale się później.. ;]

  15. Na sesji najlepiej, chyba że koniecznie chcesz wcześniej. Garłacz jest Twój, więc bierz jak chcesz, ja tam u góry pisałem o sprzęcie cesarskim.

    Hmmm, świstawkę brzmi nobliwiej? A obsługujący to świstawkowy ewentualnie, jeśli jest weteranem to świszczypała :).

    Aaaaa, a Pablo może wziąć swoją pałkę do parowania z ostatniej sesji —> parującą pałkę 🙂

  16. jedziemy jako zwykli ludzie jeżeli nie to ja jade jako rycerz zakony

  17. Co do tego sprzętu to się nie zgodzę, dają nam fundusze równe a nawet mniejsze od naszego żołdu przed degradacją i chcą tym uspokoić prowincję i wybudować siatkę. A skoro o żołdzie mowa to kiedy kurde wypłata???

  18. Wypłatę masz, ino mniejszą panie kapi… znaczy poruczniku :). A co do reszty. Racja, więc weź chorągiew kopijników, trzy pułki piechoty i artylerię, poza tym 6000 ZK na budowę siatki, 40 000 ZK na budowę zamku i sznur korali dla Baronowej :). Wasz żołd był akurat mniejszy, nawet razem licząc Ty miałeś sporo za oficera
    mam wypisane tym razem, więc w ciula nie dam się zrobić.

    Więcej nie dostaniesz i tyle, to nie do negocjacji. 200 ZK to aż nadto.

  19. Ale po co te naegatywne emocje? Sądzę, że po ostatniej akcji zasłużyliśmy na podwyżkę, a kopijników nie chce bo po ostatniej akcji buców nie lubię 😛
    A żołd porucznika i kapitan był i jet taki sam :P… a jak nie to wyrównanie z odsetkami proszę 😛

  20. Negatywne emocje mają Cię w ryzach trzymać nim inkorporujesz Sylvanię do ziem Usingenów a potem powiesz do Cesarza, kiedy ten zaprotestuje: „Jak śmiesz, jestem szlachcicem na misji”:D

    Chcesz podwyżkę po ostatniej akcji? Może awans, co?:D Z chęcią dam, serio:)

    pozdr

  21. A ja sie pytam, KOZA jest?????

  22. No to jak juz doszlismy do sprzetu to Ja chce tak… Koza „UBER BOJOWA MAX SZTIRLIC KONWERSZIONS” sztuk 1 !!!!!!!!!!!!!!!!!!, i takie tan fajowe wdzianko ze kurna mithrilu czy jakos tam bo Pani Kapitanowa obiecala!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!(MAGDA obiecalas tak??????) i luk taki FAJOWY, aaaa i strzaly kuurna z jakims jadem czy cus!!! A moge tez dostac jakies cus fajnego bo taki kofany jestem i ze ten no swieta czy cos???

  23. bulgo wzuć :d

  24. Obiecałam i słowa dotrzymam… ;P Koza bojowa jest, rynsztunek do kozy jest. :]

    Co do ilości funduszy – nie daj się, MG :] Nie ma kasy – będzie zabawa. ;D ;D

  25. Jak weźmiecie Bulga na kozie to Was ośmieszę w całym Imperium. Pieśni ułożę i zasugeruję, ze kozy używacie do spraw wszetecznych i do tego po kolei 🙂

  26. Madazia…
    zabawa bez funduszy??? No chyba przy zarabianiu… zabawy ci się che… a ja liczyłem na Jorgula

    T /MG/
    Awans odpada, było mówione dlaczego… z drugiej strony im wyższa funkcja tym większa siła przebicia i możliwość działania oficjalnego… Mimo wszystko, NIE, dziękuję

  27. A jak dostaniesz podwyżkę, to będzie inaczej niż gdybyś dostał awans? Połączą fakty i wyjdzie, żeście za coś tę kasę dostali, tylko za co? Hę?

  28. Nie chcę niczego 😀

    Ku chwale Imperium….

  29. Ku chwale Imperium po dwie płyty, by spieniężyć :).
    Ech i to jest kadra oficerska:)

  30. A ja tam mogę awans przyjąć. A co mi tam. Ku chwale… czegoś tam. ;P

  31. Oczywiście zarabianie kasy to będzie najlepsza zabawa, i do tego pożyteczna. No w końcu musimy się najpierw trochę pokręcić po tym kraju, zapoznać z obyczajami, z ludźmi… Najlepiej więc jak się wykona dla nich kilka małych robótek. Tu uwolni cnego smoka, tam pokona niecną księżniczkę.. ;D Takie tam wiedźminowanie… mi się marzy. ;D ;D

    Co do kozy… to fajnie, dzięki pieśniom przejdzie do historii. A z plotkami na temat jej złego prowadzenia, jak znam Bulga, szybko sobie poradzi… :]

  32. @ JAro
    Nie całkiem widzisz konsekwencje przyjęcia awansu Jaro :).

    @ Madzia
    Żadnej kozy jako wierzchowiec, będę mnożył trudności!

    Pozdr

  33. Idzmy w ruiny.Beda skarby (pieniadze) . Beda potwory .Troche jestem rozczarowany ze nie dostaniemy prezentow. To nie 20wiek ze sie walczy za patke na kolnierzu (czy runy – w przypadku hamana) albo podwyzke 😀 Za taki numer z marszalkiem to konkretne rzeczy – kon,posiadlosc,zloto,ozdobna bron.No nie ma bata za taki przekret konkretna gratyfikacja musi byc. Z czego niby mamy te siatke rozkrecac? Na same lapowki i oplacenie kontaktow potrzebna jest fortuna.
    W zwiazku z tym proponuje:
    1) Niech jasniecesarski wywiad powie nam gdzie sa pieniadze do wziecia – lewy kupiec ,ktory handluje z bretonia posrednio , szlachcic ktory nie jest lojalny , bank w ktorym udzialy maja wrogowie cesarza .
    2) Napadamy ,zabieramy ,pacyfikujemy niewygodnych wrogow panstwa,palimy , zjadamy żywine ,zabieramy kozy.
    3) jak sie ma srodki to sie zaklada siatki ,badzmy powazni!

  34. a tak sobie wyobrazam Hamana , to ten w charakterstycznym helmiku (skrzydelka)no i to spojrzenie ! 🙂

  35. piesn rycerzy Ulryka , w oryginalnym reikspielu !

  36. Jaro…
    Co do awansu to dupa, opinia przełożonego negatywna. Wyżej już nie wejdziesz…

    Kamil…
    Konkretne rzeczy…
    W tej chwili niczego nie możemy dostać, ani brać… Jak dla mnie za bardzo rzuca się w oczy a sprawa była oficjalnie nielegalna. Jak chcesz zwracać uwagę kilku niezbyt przychylnych nam osób (a takie zawsze się znajdą) pamiętaj, że zainteresują się też twoją rodziną.

  37. Usingen – co ty ,jak myslisz ze placilo sie szpiegom? Jestesmy zbieranina za ktora sie placi i ktos w koncu powinien to docenic,daleko przed zwyklym piechurem . Wywiad spokojnie moglby zaaranzowac przekazanie nam jakichs dobr materialnych gdyby tylko chcial 🙂 I tak jak powiedzialem musimy miec pieniadze zeby stworzyc siatke , duzo pieniadzy i niech nam je dadza albo powiedza skad wziac jesli to ma sie udac. Nie obchodzi mnie skad,niech kurna dodrukuja
    P.S Co do dekonspiracji to juz bylo tyle okazji ze ostatnim powodem zeby nas dupneli bedzie przekazanie nam kasy 😀

  38. 1 kasa nam nie będzie potrzebna tam bedą ważniejsze przysługi.
    2 widzę że teraz wszyscy ochoczo chcę awansu.

  39. Przyslugi ok , ale zanim je zdobedziesz to beda potrzebne pieniadze ,na oplacenie pionkow . Poza tym ja nie licze na korzystny rozwoj fabuly tylko na radosne kreowanie rzeczywistosci. I do tego potrzebna jest kasa ,rozumiesz o co mi chodzi ?

  40. w Afganistanie kasa nie odgrywa ważnej roli weżniesze są rzeczy z zachodu niż kasa.

  41. zebys dostal te rzeczy to musisz je najpierw kupic albo od kogos wziac .

  42. wiec na tym etapie są na nie potrzebne

  43. ni do wuja nie rozumiem czemu tak myslisz ,ok idz zakladaj ,werbuj na piekne slowa albo poczekajmy co Tomasz wymysli i dostosujmy sie do biegu wydarzen jak zwykle .

  44. Ja myślę że tworze nie siatki niepolnego dawanie kasy na lewo i prawa żeby byli.
    Oni służą władzy i imperium to jest najwyższa nagroda .

  45. Dobra ale kurwa z ulicy ktora Ci doniesie o jakims fakcie czy fiolka z trucizna kosztuje ,podobnie jak pomoc zlodzieja ,informacje od straznikow miejskich,czy chociazby pomoc pasera ktora nie tak dawno uratowala zycie paru postaciom itp itd
    masz swoj punkt widzenia ,ja mam swoj – ok ,powiedzialem co myslalem EOT .

  46. Ale… ale czemu KOZA jest bee??? To na koniu, kucyku, krowie, wilku, smoku mozna a na kozie nie??? 😦 😦

  47. tak a czytałeś specyfika tej powici. tak ale straciliśmy tam kasy 1400 zk. i mamy tam siatką i agentów. ja myśle z eto kasa ma byś drogą ucieczki dla was a nie próbą tworzenia siatki

  48. tak jest młotek brutalny

  49. @ Maro
    Na kozie nie. Do kóz strzelają. Z harmat! 🙂

    @ Amerillias
    Mieliby możliwości, to by dali. Nie dają, więc nie mają.
    Zadanie jest: DOWIEDZIEĆ SIĘ I USPOKOIĆ SYTUACJĘ w Sylvanii. Nie ma konieczności rozbudowy siatki, natomiast jest taka możliwość. Od Was to tylko zależy.

    Co do wynagrodzenia, to zwracanie na siebie uwagi. Nie mówimy o ddekonspiracji względem wroga, mówimy o tym, że wtedy, by się wydało, ze wzięliście udział w spisku antypaństwowym, prawda? No ale jak uważasz, mogę akurat pod Ciebie gratyfikację obmyśleć, natomiast chwilę później uderzam w Ciebie i Twoją rodzinę.

    A Nie zrobią tego Bretończycy, zrobią to Twoi ziomkowie. Na ten temat z mojej strony EOT.

    Co do walki o patkę na kołnierzu. Wiesz w XVII potrafili walczyć za honor, o honor, a nawet z powodu honoru. A XI w za wiarę, a w XXXIV w.p.n.e. dla przyjemności pieprznięcia kogoś maczugą. Ot tak, bo fajnie bryzga. Analogii mogę sporo znaleźć, tylko po co. Na ten temat nie widzę sensu dyskusji. Jako MG mam za zadanie kreować świat, Ty możesz się z tym nie zgadzać, ale to moja kreacja. Z chęcią podyskutuję, ale to nie znaczy, ze za każdym razem ulegnę i zmienię.

  50. To EOT czy dyskutujemy?
    czy jak dostaniemy jakis fundusz operacyjny bedzie to jakies zwracanie na siebie uwagi ? jeszcze dodam ze myslac o wynagrodzeniu nie mowie o jakichs gigantycznych sumach ale o wyrazie wdziecznosci. W formie materialnej. Wdziecznosci Pana wobec lojalnego slugi. Inaczej to Pan jest niehonorowy.
    Co do placenia – dodam ze wstepujac na sluzbe zawierano kontrakt . Uklad ma dwie strony. I owszem ,nikt nie plakal ze nie dostal zaplaty ale tego oczekiwano. To oczywiscie nie byl przelew ani ordynarne rzucenie sakiewki na stol ale bylo ,niewazne czy to byl podarek od wodza wikinskiego w formie zwyczajowej tzw „prezentu” czy ziemia w Jerozolimie .. Suweren byl zobowiazany wynagrodzic swojego wasala . W takiej czy innej formie wlasciwej swoim czasom stosownie do wysilkow jakie ten poniosl.

    P.S
    Przeciez pobieramy wyposazenie warte setki ZK czy kilkaset ZK premii jest mozliwe do wysledzenia? Albo dobry kon czy lepsza bron ? To w koncu nie jest 20wiek.

  51. Poruszyłeś dwa problemy, dlatego w jednym mogę zakończyć dyskusję, a na temat drugiego kontynuować:

    1. Tyle, ile dostaniecie na akcję, tyle powinno wystarczyć (to jest właśnie fundusz operacyjny). Problem nie jest jasno określony, więc trudno ustalić, ile będzie Wam potrzebne prawda? To, co będziecie mieli, ma być niejako na rozruch. A jak Wy rozwiążecie problem, to już Wasza sprawa. Zaraz po tym jak go rozpoznacie.

    2. Co do sprawy wynagrodzenia za akcję nieoficjalną i mocno lewą, jak wyżej – EOT. Jeśli chcesz nagrody, poproś o nią przełożonego. Konsekwencje nagrody wyżej podałem, jasno i wyraźnie. Tak na marginesie, nie jesteście w stosunku wasalnym z Waldsteinem, więc porównanie mocno chybione.

  52. „Tak na marginesie, nie jesteście w stosunku wasalnym z Waldsteinem, więc porównanie mocno chybione.”
    No pozwole sobie nie zgodzic sie z tym ze mocno chybione . Poprostu taki rodzaj relacji byl dawniej powszechnie przyjety , nie to co dzisiaj . Czytam wlasnie ksiazke o sredniowiecznej wloskiej milicji i chyba za bardzo sie przejalem 🙂 tam pelno roznego rodzaju skarg i utyskiwan (oczywiscie nie bezposrednio ujetych) ludzi szlachetnie urodzonych i nie tylko ,autorow kronik itp dotyczacyh za zle oplacana sluzbe. Potrafili sie klocic nawet o pojedynczego wola ktorego stracili na wyprawie . Sie rozumialo samo przes sie .

  53. Aha, spoko, ale to nie relacja wasalna, o której wspominałeś, racja? Nie rozumiem, o jakim rodzaju przyjętych dawniej relacji mówisz? Feudalizm był bardzo specyficzny. Wy jako agenci macie po prostu żołd, do tego bardzo wysoki żołd. W Twoim przypadku to 20 ZK miesięcznie, czyli ponad dziesięć razy więcej niż zwykły kapral. Dla porównania 1 ZK starczy rodzinie chłopskiej na miesiąc. Oficer SDIM otrzymuje 50 ZK, rocznie 600 ZK, czyli zarobek godzien szlachcica. Żołd spływa na czas. Masz więc swoje wynagrodzenie. Sorry, że pozwolę sobie sparafrazować Twoje słowa: To nie XX wiek, nie oczekuj premii, trzynastki i inszych takich.

    Poza tym, przykład za przykład. Niejedna armia najemna okresu wojny trzydziestoletniej walczyła bez żołdu lub kiepsko opłacana. Utyskiwali, a jakże.

  54. Co do zaplaty to sprawa byla regulowana nieformalnym kodem postepowania i dla tych walczacych szlachetnego pochodzenia jak i szarakow (ide za ksiazka). Nie chodzilo mi o dodatkowa premie czy 13ke. Sklaniano sie raczej do uwydatniania wlasnej hojnosci sugerujac ze zasluguje sie na podobny gest ze strony moznowladcow bedacy zarazem dowodem szczodrosci i rekompensatą.Czysta obyczajowka.
    Stracilismy ladnych pare tysiecy liczac z tym koniem….

  55. Błagam Kamil, czego oczekujesz? Może na odprawie zapytasz o rekompensatę za konia, jak to zrobił Jorgul do barona von Waldsteina? Kurde, wziął prywatną gablotę i ją stracił, jego sprawa. Mógł jechać służbowym jeepem.

    Co do kasy wydanej na napoje leczące, to też był Wasz wybór. Jasne, pieniądze dobrze wydane, ale nikt Wam za to nie wróci. Przecież w ten sposób dojdziemy do absurdu. Następnym razem sprzedaj jako Konrad dom starego, weź te 20 000 ZK na misję, przekup regiment bergsburski i wytrać go na walkach ulicznych. Po powrocie i tak durny Waldstein Ci kasę zwróci, bo przecież to na misję wydałeś.

    Wasz zarobek, żołd, nie jest regulowany nieformalnym kodeksem postępowania, a jak najbardziej formalnym. Baron von Waldstein nie pokazuje się jako wspaniałomyślny możnowładca, postępujący zgodnie z średniowieczną largitas, czyli ni ebędzie hojny aż do rozrzutności. On dowodzi, płaci tyle, ile jest ustalone, z pieniędzy cesarskich. Hojną ręką nie machnie i nie rzuci sakwy ze słowami: „A maszli drogi Jorgulu, konia żeś utracił, lecz głowę na karku wyniosłeś, toteż i na pociechę monetą brzęczącą cię nagrodzę”. W zasadzie to powinien jeszcze obsobaczyć Jorgula, że na tak poważną akcję bierze konia, który sprawia, że BG z łatwością można namierzyć.

    Wybacz, ale Twoje uwag odbieram jako ataki tudzież przytyki. Wedle mnie sposób rozwiązania sprawy jest logiczny i spójny. Nic nie poradzę, że dla Ciebie jest inaczej. Przykro mi , lecz pozostaniemy przy moim rozwiązaniu.

  56. „Wybacz, ale Twoje uwag odbieram jako ataki tudzież przytyki.” Wybacz ale bynajmniej nie bylo to moja intencja , poprostu chcialem zmienic Twoje zdanie w tej kwestii i nic poza tym .Wydaje mi sie ze jakos staralem sie logicznie uzasadnic swoje wywody a nie byc poprostu napastliwym?Eehh….

  57. No widzę, że są liczne „próby wymuszenia” korzyści majątkowych na MG. 😀

  58. Tak sie staramy ,krew za sprawe przelewamy,szaty podarte,zbroja powyginana ,strawa licha o pieniadzach nie wspominajac a tu nawet nie chca dac przyslowiowej kozy! Jakze ciezko Sigmar doswiadcza nas,Cesarzu poratuj swoje biedne dziatki!

  59. Kurde…. uważaj… bo jeszcze po kozie dostaniemy!!!
    Obciach na całego…

    A tobie Rycerzu Białego Wilka, za wierną służbę ta oto koza należna jest…

    Przytyk to do służby czy do wdzięczności cesarza???

  60. Ale właśnie, dlaczego Koza nie może być?? Ja, Jako że kasy mam jak lodu, bo nam dobrze płacą (faktycznie, my mamy w cholerę kasy jak na to patrzeć, dostajemy tyle, że innym na pół roku by starczyło, ja na głupi garłacz wydałam więcej niż niektórzy na rok mają, a to tylko moja „zachcianka”), to już Bulgowi kozę charakterną znalazłam i osobiście funduję. To Bulgowa koza jest, i ON ją MA. ;D I jak będzie chciał, to pojedzie. ;p
    Poza tym bez kasy lepsza zabawa będzie, Panowie, my tam mamy za zadanie się rozejrzeć, a nie od razu założyć siatkę wywiadowczą, no nie bądźcie żesz pracoholikami do jasnej ciasnej. ;} Skoro i tak za nasze wielkie poświecenia życia i mienia nie mamy wg. was nic, bo nawet premii tyciej, to sami widzicie, nie warto się starać. ;D Pojedziemy, porozglądamy się, kilka wampirów utłuczemy, wrócimy i dostaniemy swój żołd, jak zwykle. Po wszystkim zapraszam standardowo na beczkę wyśmienitego piwa! ;D

  61. Niech inni biorą co chcą, ja biorę psa. Tam się pełno kości samopas pałęta. 🙂
    Poza tym wreszcie Hammann pokaże na co go stać. Brak broni palnej powoduje że tego czołgu nic nie będzie w stanie ruszyć.

  62. Poza tym koza jest rewelacyjna na górskie drogi i bezdroża, nie ma zwierzaka tak świetnie się wspinającego jak ona. Bulgo na kozie byłby nie do zatrzymania. Poza tym zjada wszystko, więc była by idealna do niszczenia ściśle tajnych dokumentów. Można by ją zabrać jako zapas żarcia na ciężkie czasy. I nawet mam dla nie imię; Arma-meeeed-don.
    Psa nie bierzemy. Z psami są same kłopoty. Psy są głupie. ;D

  63. Są większe wartości niż kasa. podzielam wypowiedź Magdy. Ale nie chojrakuj z tymi wampirami jak sienie mylę do jeden jest tu dobry. bobry wiec nie ma powodów do entuzjazmu.
    Jaro twoją wypowiadać zostawię baz komentarza.

  64. To chociaz srebro jakies wezmy .I jakies ksiazki o miejscowej agresywnej faunie tudziez florze.
    Kto powiedzial ze martwiaki nie moga uzywac broni palnej 😀 To byłby zaskok , 4 gnijących muszkieterów …

  65. I Pani Kapitan ma u mnie normalnie plusa ze ho ho ho!!! A jak bedzie chciala to kundla utluke! A co!
    „Arma-meeeed-don” PIEEEEEEKNIE 🙂 🙂 🙂

  66. bulgo na dowódce 1 lancy kopijników.
    odwalcie się

  67. Da rade nauczyc sie rozpoznawania martwiakow albo kupic ksiazke o nich ? Co prawda nie ma pewnosci ze sie tam pojawia ale zawsze to jakas nowa umiejetnosc…

  68. bulgo nie da rady

  69. Łooooo tak potraktujemy kundla!!!! 😉

  70. ej, tak sobie czytam o tych wymuszeniach kasy na MG i sie zastanawiam po co to? tak na dobra sprawe zaczynamy awanturnicze zycie. tak jak bylo wczesniej wspomniane bodajze przez Madzie. smoka wyratujemy, ksiezniczke udupimy, a nawet ukatrupimy jak bedzie trzeba. mnie sie podoba. jak narazie.

    o co chodzilo Usingenowi w kom. 26 wzywajac me zacne imie?

  71. @ Madzia
    Błaaagam, żadnej kozy. Wyjdzie, że gramy w „Toona” a nie mroczniastego Warhammera. Armameedon to ja Wam zrobię:)

    @ Jaro
    Spoko, możesz wziąć psa, ale pomyśl, jakie rasy hodują elfy. Pudle, shiatsu i te małe skórkowańce z Meksyku – chihuahua :).

    @ Jorgul
    A na sesji nie pamiętasz, jak się Grzesiek nabijał, ze Twoja postać będzie świadczyć usługi za pieniądze, czy jakoś tak?:D

    @ Amerillias i inni
    Z książkami to różnie, Madzia wynegocjować próbowała knigę o ożywieńcach. Macie tylko kilka godzin tak naprawdę. Np. Ty Kamilu możesz swoją postacią nauczyć się nowego czaru (swoją drogą masz 250 PD i 1 PP za przygodę). Aha, przepisałeś kartę etc.? No taka moja mała prośba do wszystkich, którzy mają zniszczone,nieczytelne karty,b y je doprowadzili do porządku. Zwykle to dotyczyło Madzi i Kamila, hehe.

  72. a czy wspominalem, ze kozy to strasznie mroczne zwierzaki??? no coz… a moze kucyk??? ale to taaakie oklepane 😉

  73. Srucyk, kurde. Na ślimaku jedź, mrocznym :).

    Rany, co to będzie jak już wrócisz:)

  74. oki… zostaje hlip hlip 😦

  75. ten czar ktory moge sobie kupic to dalej z 1go poziomu ?Cholerka cos mi jeszce zostalo w tej profesji do wykupienia 😦

  76. Amerilias: Dostałeś jakieś PD za tą przygodę, może przejdź w końcu na profesjonalistę? ;]
    A czar to możesz z magii prostej, bo 1 poziom to dopiero dla magów 🙂

    A jak wszyscy coś wymuszają to ja chcę +2 do Ataków ;p

  77. @ Amer
    JAro dobrze prawi, magia prosta.

    @ Jaro
    +2 A dopiero jak przejdziesz na profesjonalnego elfiego wojownika. Będziesz wtedy pierwszy elfem w historii 🙂

  78. Jeśli chodzi o kozę, to zdaniem mojej lepszej połowy Bulgowi ni e chodzi o jeżdżenie na kozie, przynajmniej dosłowne, a reszta ekipy nie ma ochoty przyglądać się męczeniu zwierzątka…

  79. elfi wojownik…. z +2 do ataku… bo ma artefakt

  80. Jesteście obrzydliwi, obaj :).

  81. elfia siła 😀

  82. Jestem za tym aby cesarz wykupił dla wszystkich elfów ten artefakt.
    Jeżeli jutro się spóźnię, zacznijcie beze mnie.

  83. uuuuu odezwal sie glosem „calej ekipy” TEN ktory swojego zwierzatka nie męczy… Az Bulgowi skorupa na pietach popękala, taaaak sie wystraszyl 😉 😉 a Ty niby jak bedziesz chcial rumaka bojowego to pewnie dlatego, ze ma wiekszy „potencjal”???? ojjjj zboczuuuchy!!! Zielone lapki opadaja…

  84. Bulgo ..kurna w Englandzie siem uwsteczniasz 😀 Lepsza połowa to JA 😀 się mego męża nie czepiaj:D już ja wiem co on robi ze swoim zwierzątkiem …:D i wracaj fajnie będzie 😀

  85. To jak on bedzie mial koze a tamten psa to ja chce zółwika na tego no chowaniec to sie nazywa
    http://www.joemonster.org/filmy/17847/Ostre_porno_z_zolwiami

  86. To jak on bedzie mial koze a tamten psa to ja chce zółwika na tego no chowaniec to sie nazywa
    http://www.joemonster.org/filmy/17847/Ostre_porno_z_zolwiami

  87. Mój żółw załatwia te koze na śniadanie 😀

  88. Zostawiliscie… samego, 5 sesji byla dyskusja o straconym koniu a ON??? hmmm no bo po co zabierac, moze konie popilnuje eee nieee… ale jak
    ku!@# szpiega zatrzymal aby do obozu nie dotarl to… eeee suuper! „Bulgo” tez wydal spoooro pedekow, i ma swoje mozliwosci…. ojjj bo znajdzie sie po „zlej” stronie…. 😦 😦 😦

    a wiecie co pisza ostatnio w kanalach…??? USingen ty ……….

  89. A z KOZY to ser jadam ograniczone zboczuchy!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s