Czterej pancerni i szczur (i baba) – Aftermath

Oto wyjaśnienie Kamila opisujące ciąg dalszy Imperium, zakończenie wojny etc.

Warto się zapoznać.

Dziękuję wszystkim uczestnikom za udział. Teraz wiem, jaką pracą potrafi być czasem mistrzowanie…
Małe doprecyzowanie – w bunkrze była skasowana antena, dlatego major nie zdążył na was donieść, sam zresztą miał swój plan B, jego polisą na życie miały być skradzione przez Hannę dokumenty. Pod bunkrem była też mała kapliczka Khorne’a z uwięzionym demonem, który żywił się mieszkańcami miasta i w zamian “przerabiał” spaczeń, tworząc energię napędzającą prawie wszystko od maszyn po martwą tkankę.

Hanna nie była szpiegiem sensu stricte, ile raczej współpracowała z szefem wydziału broni eksperymentalnych Uniwersytetu Altdorfskiego, który brał udział w spisku mającego na celu zakończenie przegranej wojny. Albiońscy zajęli miasto ( a w zasadzie jego wydzielone części, z naciskiem na uniwerek i laboratoria pod nim) nie ze względu na “wolność i demokrację” . Spiskowcy od dawna informowali o potencjale broni eksperymentalnych, ale nic nie przekonuje jak skuteczna demonstracja … na własnym mieście niestety (całe szczęście, że eksplozja nie była duża, w zasadzie brak ofiar cywilnych – centrum było silnie ufortyfikowane i obsadzone przez przyszłych rycerzy chaosu). W czołgu był uwięziony gość z innego wymiaru (celowo unikam wyrażenia demon), nieco niesforny z natury, który dzięki eksplozji mógł wrócić do domu. Za jednym razem został rozwiązany problem kanclerza (kapitulacja) jak i ochrona ludności cywilnej przed rozpasaniem sojuszników. Albiończycy desantowali się z powietrza na obezwładnione przez spiskowców miasto nie tylko ze względów propagandowych i prestiżowych, ale żeby położyć rękę na technologii bomby przed armią zieloną, której moc naocznie zaprezentowali nasi dzielni spiskowcy.

Wbrew propagandzie ZRG poniosło wielkie straty podczas wojny i perspektywa kolejnej konfrontacji z praktycznie nietkniętym Albionem musi poczekać. To właśnie takie rozwiązanie negocjonowano w ambasadzie w neutralnej Norsce, o czym powiedziano Hannie na początku, nie wdając się w szczegóły.

Kapitulację ogłosił Cesarz, był jedyną osoba w państwie, której autorytet był na tyle duży że posłuchały go się wszystkie frontowe oddziały i nie miał zamiaru patrzeć jak jego naród i stolica ulegnie zagładzie w ogniu ciężkiej artylerii i bombowców. Jego Święta Osoba została tuż po zamachu przetransportowana do zdobytej państwowej rozgłośni radiowej, skąd została ogłoszona przez niego kapitulacja . Zakładam, że takie rozwiązanie spotkało się z aprobatą większości mieszkańców i wojskowych, którzy nie nosili czarnych mundurów… Po prostu wszyscy normalni ludzie mieli już dość.
Co do paktu z Chaosem – Khorne był bardzo zadowolony, naukowcom wydawało się, że mogą okiełznać magię i zamknąć ją w równaniach – państwo, które było opoką wobec szturmów złych starych bogów praktycznie przeszło na ciemną stronę mocy, płomień wojny ogarnął cały świat, co pobudzało w prawie że erotyczny trans Boga Wojny. Uczelnie wojskowe i pola bitew dostarczały mu gotowych kandydatów na czempionów chaosu, skutecznie rugując z nich człowieczeństwo (stąd ci trzej panowie pod koniec), pod władzą imperialnych został praktycznie tylko Altdorf z przyległościami (a i to płonęło, czyli wyglądało tak jak ta istota chciała, wypisz wymaluj obrazek, był bardzo szczęśliwy).

Kanclerz sam oddał się w łapy złemu Bogu mamiony przez własnych doradców i naukowców, którzy nie brali pod uwagę, że za zabawkami, które dostają może czaić się zła, stara ,cierpliwa i inteligentna siła – słynne “sprzymierzę się nawet z diabłem, żeby pokonać Hitlera” [słowa Churchilla z naszej rzeczywistości].

Co dalej ? Stary Świat to świat wojny, w którym co jakiś czas wybucha pokój. W miejscu Reiklandu powstaje mała Republika Reiklandzka zarządzana przez armie zdobywców i podzielona na strefy okupacyjne, jedna ze stref buforowych, gdzie przyszli oponenci prężą muskuły. Nie ma już Cesarstwa. Mimo szermowania hasłami o postępie, demokracji i pokoju zwycięzca w globalnej przepychance może być tylko jeden. Imperialni weterani będą w cenie, zwłaszcza, że nie sądzę, iż nasi bohaterowie spotykają się z wielkim szacunkiem. Są tacy, którzy uważają ich za zdrajców, ale o tym jest już inna piosenka …

Reklamy

Jedna odpowiedź

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s