Sylvania – preludium przed sesją odc. 9

Ostermarkijski Okręg Przemysłowy z głównym ośrodkiem wydobycia metali kolorowych w Eerie od ponad stu lat jest ostoją przemysłu ciężkiego w południowym Imperium. Blisko czterdzieści kopalni , hut i stalowni stanowi jądro OOPu, toteż jego osłona była główną przyczyną budowy podczas ostatniej wojny staroświatowej łuku fortyfikacji na szczytach wzgórz Eerie.

[…]

Tzw. SORU, czyli Sylvańsko-Ostermarkijski Rejon Umocniony (Sylvanische-Ostermarkische  Festungsfront ) choć nie w pełni wykończony stał się odcinkiem sztywnej obrony, przez który nie przebiły się korpusy pancerne wroga szturmujące przez przełęcze górskie. Stąd też wyszedł decydujący kontratak, który pozwolił zakończyć przeciągającą się wojnę na południowo-wschodnim froncie. Walki 9 Armii Imperialwehry, wspaniale przedstawione w filmowej epopei wojennej Dietera Siercka Przylecą znad Stiru żurawie, do dziś są niezwykle żywe w świadomości szarego mieszkańca Altdorfu czy Bergsburga. Mało tego, weszły one na stałe do kultury popularnej. Bitwie tej poświęcono kilka gier komputerowych (m.in. Eisen Soldat 4: Der Eerie Kessel), przynajmniej jedną grę fabularną (Krieg und Stahl) oraz kilkanaście filmów, głównie wojennych i sensacyjnych oraz jeden kiepski horror, który nosił wyjątkowo żenujący tytuł – Wojna żywych trupów.

We wspomnianym filmie grupa komandosów z brygady spadochronowej Kaiseradler ściera się podczas walk na obszarze SORU z tajemniczym nekromantą i jego armią ożywieńczych żołnierzy. Rzecz jasna poza efektami specjalnymi „dzieło” to nie posiada żadnej wartości. Po cóż w takim razie przytaczam ten odprysk współczesnej sztuki filmowej? Bowiem jego scenarzysta zainspirował się wydarzeniem jeszcze z czasów budowy rejonu umocnionego.

Oto podczas wykuwania kolejnych korytarzy saperzy odkryli w zboczu jednego ze wzgórz podziemną budowlę typu sakralnego. Choć nie dopuszczono do niej archeologów (przypominam, że wciąż trwała wojna), to z opisu wynikało, iż pochodziła ona najprawdopodobniej z okresu Wczesnego Imperium, czyli bagatela sprzed ok. 1700 lat! Ponoć meldunki wysłane do sztabu mówiły o setkach szkieletów, których stan wskazywał na gwałtowną śmierć od broni białej. W centrum podziemnego kompleksu wykryto silną emanację magiczną. Na tyle silną, by część szkieletów wciąż była animowana! Wyobraźcie sobie miny imperialnych saperów, którzy po wejściu do zapieczętowanej, zasypanej komory widzą kilkanaście poruszających się bez celu szkieletów. Saperzy zniszczyli kompleks ładunkami wybuchowymi, a całą sprawę utajniono.

Oczywiście do dnia dzisiejszego nie zachował się żaden dowód tego odkrycia, a sprawa tzw. „Świątyni Nekromanty” jest jedną z ulubionych tajemnic miłośników teorii spiskowych.

[…]

Spróbujmy jednak poczynić pewne założenia. Dajmy na to, ów kompleks istniał naprawdę i faktycznie swego czasu zamieszkiwał go ktoś posiadający zdolności potrafiące ożywić trupy. Przyjmijmy, że istniał on faktycznie w miejscu, gdzie obecnie wznoszą się panzerwerki SORU. Wówczas fakt, iż nasi bohaterscy uczestnicy Sylvańskiej Wyprawy z 2518 roku wyruszyli pod koniec vorgeheima z Waldenhof do Essen, a potem lasem w stronę Eerie, przestaje być zagadkowy. Nie dziwi również, że towarzyszył im kapłan lub kleryk Morra. I nie zaskakuje, że kilkaset lat później nasi żołnierze odkryli setki rozrąbanych, zniszczonych i popalonych szkieletów!

Pomyśleć, że we wspomnianym filmie komandosi potrzebują broni maszynowej, granatów i miotaczy płomieni, by poradzić sobie z nekromantą, a mimo to większość z nich ginie. W rzeczywistości grupka wojowników z jednym czarodziejem potrafiła oczyścić ów kompleks bez zbędnych ceregieli.

G.D.A. Vies, Wojaże po krainie bogów, nekromantów i demonów, Nuova Imperia,Talabheim 3217, s. 136-138.

Reklamy

komentarzy 7

  1. Wyobrażam sobie miny saperów po zobaczeniu szkieletów :)Wypisz wymaluj jaki sami imperialni saperzy – Duże i z krótkim lontem 🙂

  2. „W rzeczywistości grupka wojowników z jednym czarodziejem potrafiła oczyścić ów kompleks bez zbędnych ceregieli.”
    Ledwo weszliśmy a już 2 PP mniej ;p

  3. Zzzz Zzzz Zzzz….. (nocne senne marzenia Konrada…może kiedyś?)

  4. eh a moze cos bardziej w zimowych klimatach ? W koncu ida święta?
    „Oni nadjechali w nekrobobslejach!”

  5. Bez ceregieli? Broń połamana, PP poleciał, 1 ŻW… kur.@#(*@67 bez komentarza

  6. kto będzie ceregielem ?

  7. komuś morale siada

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s