„Polonia Restituta” – sterowiec wyprawy Arctowskiego

Jako podstawa do budowy „Polonii” posłużył projekt brytyjskiego sterowca patrolowego o konstrukcji sztywnej klasy R80. Ten jeden z większych statków powietrznych powstałych pod koniec Wielkiej Wojny mierzył 163 metrów długości i 21 średnicy, choć daleko mu było do późniejszych gigantów w rodzaju Grafa Zeppelina, Hindenburga czy angielskich sterowców końca wojny w rodzaju R38, to przecież jego niezaprzeczalną zaletą była efektywna, opływowa sylwetka i wyjątkowo duży zasięg – 6400 mil.

R80 na plakacie reklamowym.

Projektanci Polonii, korzystając z rozwiązań kolegów z Anglii, powiększyli pojazd z zachowaniem wszelkich proporcji. Zwiększono moc silników, przestrzeń funkcjonalną jak i pojemność zbiorników. Dzięki temu  zasięg maszyny wzrósł prawie dwukrotnie przy szybkość przelotowej wyższej o 15 %. Jednocześnie inżynierowie zatrudnieni przy udoskonalaniu pierwowzoru, korzystając z bezpośredniej opieki Marszałka nad projektem, a co za tym idzie dużych funduszów, wykorzystali szereg rozwiązań znanych z innych sterowców. Między innymi część przestrzeni użytkowej zamieniono na hangar zdolny pomieścić dwa jednomiejscowe samoloty, które byłyby zrzucane ponad ziemią w podobny sposób jak dwupłatowe, amerykańskie Sparrowhawki ze sterowców „Akron” czy „Macon”. Ułatwiono przy tym dokowanie powracających samolotów, choć procedura ta nadal wymagała od pilota nie lada umiejętności.

Dla bezpieczeństwa „Polonia Restituta” napełniona była droższym, lecz niepalnym helem. Poza tym zastosowano inny sposób napędzania silników. Zrezygnowawszy z paliwa ciekłego, polscy konstruktorzy wykorzystali w tym celu sprężony palny gaz o podobnej wadze co hel, który składowany był wewnątrz balonu pojazdu. Dzięki temu uniknięto jednej z przypadłości sterowców. Podczas spalania paliwa ciekłego, te wielkie maszyny powietrzne traciły sporo ze swej wagi, co z kolei zmuszało załogę do wypuszczania gazu nośnego. W jaki sposób Polacy weszli w posiadanie technologii, którą po raz pierwszy wprowadzili Niemcy w swoim „Hindenburgu”, można się tylko domyślać. Odpowiedzi należałoby szukać w archiwach Oddziału II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, czyli wywiadu ofensywnego.

Wnętrze gondoli "Polonii" - tył

Zakładając, że „Polonia” może być zmuszona do działania w trudnych, jeśli nie niebezpiecznych warunkach, zdecydowano uzbrojeniu statku. Na szycie sterowca oraz w trzech gondolach (obu skrzydłowych i sterowni) umieszczono stanowiska strzeleckie dla cekaemów, ponadto sterowni uzbrojono w lekkiej, szybkostrzelne działko kalibru 40 mm wyprodukowane w zakładach Boforsa. Stałe uzbrojenie wraz z posiadaną przez załogę bronią strzelecką mało stanowić podstawową obronę przed ewentualnymi atakami ze strony wroga.

Wnętrze gondoli "Polonii" - przód

Dodatkowo „Polonia” została wyposażona w mały, lecz nowoczesny lazaret z sześcioma łóżkami, laboratorium badawcze, warsztat. Każda z gondol otrzymała nowoczesny sprzęt optyczny, w tym doskonałe teleskopy.

Załogę stanowić miało 3 oficerów i 17 osób personelu. Oprócz tego na pokładzie znaleźć się miał jeszcze 20 badaczy-członków wyprawy, 2 lotników oraz 24 żołnierzy. Łącznie 64 osoby.

Plan "Polonii" wraz z rozmieszczeniem uzbrojenia

Dane taktyczno-techniczne:

Długość: 230 metrów

Średnica: 26 metrów

Objętość: 68 000 m3

Silniki: 4x Handley-Page 560 hp

Prędkość max.: 130 km/h

Prędkość przelotowa: 80 km/h

Udźwig: 29 100 kg

Zasięg: 19 400 km

Uzbrojenie:

Grzbiet sterowca:                           4x km wz. 33 (7,92 mm)

Ogon sterowca:                               1x km wz. 33 (7,92 mm)

Lewy bok sterowca:                      1x km wz. 33 (7,92 mm)

Prawy bok sterowca:                    1x km wz. 33 (7,92 mm)

Lewa gondola skrzydłowa:         1x km wz. 33 (7,92 mm)

Prawa gondola skrzydłowa:       1x km wz. 33 (7,92 mm)

Gondola główna (sterownia):   2x km wz. 33 (7,92 mm)

Działko plot Boforsa 40 mm

Hangar: dwa samoloty

Zrzut samolotu ze sterowca "Akron". Podobną technologię zastosowano na "Polonii".

Advertisements

komentarzy 12

  1. Piękniusi!!!!!! 🙂

  2. o ja walę… ile ckmów … oj coś ciepło będzie

  3. i Bofors 40mm !!! ŁO MATKO! BĘDZIE GORĄCO

  4. Brytolski R38 z końca I WŚ miał tuzin podwójnych kaemów i działko 1 pdr (37 mm), więc podobnie uzbrojony. Ale racja, mam nadzieję, że będzie się działo, w końcu o to tutaj chodzi :).

    Pozdr

  5. I do tego naszą „Milusie” popchają 16-cylindrowe silniki zasilane gazem… wrrrm wrrrrm! Szkopy mogą nam skoczyć na pukiel! 🙂

  6. Świetny artykuł. Podziwiam ilość wysiłku włożonego w przygotowanie takiej pomocy do gry! Pełen szacun, czekam na raporty z sesji!

  7. Krotki opis postaci wraz z zdjęciem poszedł na maila

  8. No to pozostaje czekać na raporcik:) Mogę wiedzieć czy plany sterowca zrobiłeś sam, czy skądś wytrzasnąłeś?:)

    • Znając Foxa od strony przygotowania do sesji to pewnie plany wykreślił sam a model sterowca już lata po jego mieszkaniu 😉

  9. @ Paladyn
    Dzięki 🙂

    @ Merill
    Plany wziąłem ze stronki poświęconej fajfoklokowym sterowcom: http://www.aht.ndirect.co.uk/airships/r38/index.html

    Polecam też polskojęzyczną o szkopskich: http://www.mars.slupsk.pl/fort/sterowce/default.htm

    @ Maro
    Chciałbym by latał kurde:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s