Pozytywka z Norski – preludium 1

Niecały rok temu rozegraliśmy przygodę (prowadzoną przez Kamila) w warhammerowym Starym Świecie, ale w czasach bliskich naszej II Wojnie Światowej. Jako dzielni obywatele Imperium nie tylko zdołaliśmy przetrwać starcia z nacierającą Armią Zieloną czy rodzimymi, sfanatyzowanymi oddziałami Schwarze Sonnen, ale jednocześnie wpłynąć na zakończenie strasznego konfliktu.

Poniżej linki do zapisków z tamtej sesji:

Preludium

Raport z sesji I

Raport z sesji II

Aftermath

Minęło 20 lat. Starzy bohaterowie znów są potrzebni, bowiem czarne chmury zbierają się nad Starym Światem:

Stary Świat 20 lat po wojnie

Centrum Altdorfu, odbudowana po wojnie dzielnica Neuerweg

Wojna diametralnie zmieniła Stary Świat. Imperium – najpotężniejsze z państw, odeszło w niepamięć. Starte na proch przez pancerne armie Związku Socjalistycznych Republik Goblinich, ze zniszczonymi miastami przez dywanowe naloty Ulthuanu i Albionu, cudem ocaliło cień swej niepodległości. Tajemnicza eksplozja w centrum Altdorfu, śmierć Kanclerza Edgara Hentza i błyskawiczna interwencja albiońskich spadochroniarzy doprowadziła do kapitulacji Monarchii Sigmarowej. Sam Cesarz podpisał akt bezwarunkowej kapitulacji, a potem abdykował. Wojna Staroświatowa się skończyła, a naprzeciw siebie stanęły dwie nowe potęgi: Totalitarny ZSRG oraz sojusz albiońsko-ulthuański wkrótce przekształcony w Pakt Manaana.

Nowa sytuacja geopolityczna była przynajmniej jasna. Po jednej stronie ZSRG z państwami satelickimi, po drugiej Pakt, zwany szumnie „wolnym światem”. A pośrodku rozbite Imperium. Pierwsze lata były szczególnie ciężkie. Państwo podzielone na strefy okupacyjne: Ulthuanu, Albionu, Kislevu i ZSRG z trudem podnosiło się ze zniszczeń wojennych. Przez pierwsze 3 lata każdej zimy z głodu umierały tysiące ludzi. Po stronie wschodniej dodatkowo brutalna władza goblińska sprawnie i skutecznie wyniszczyła wszystkich, którzy mogli być zagrożeniem. Kto mógł, uciekł za Linię Lanchestera-Grumgobowa, pozostali zostali zlikwidowani lub po dziś dzień pokutują za swe grzechy w obozach pracy goblinoidów. Kolaboranci w imię internacjonalnego czynu gnębili swoich ziomków, korzystając z łaskawości zielonego okupanta.

W Reiklandzie Albiończycy dość szybko oddali cywilną władzę w ręce miejscowych, za nimi poszły ulthuańskie elfy, z ulgą pozbywając się niechcianego brzemienia zwycięstwa. Ledwie 7 lat po wojnie, w 2930 roku proklamowano powstanie Reiklandzkiej Republiki Demkratycznej (RRD) z jednoizbowym Reikstagiem i rządem, na czele którego stał wybierany co 4 lata prezydent. Nie było mowy o powrocie do czasów imperialnych ani zjednoczeniu. Ledwie rok później po wschodniej stronie Rada Marszałków ZSRG proklamowała powstanie „niepodległej i niezawisłej” Talabeklandzkiej Republiki Ludowej (TRL). W ten oto sposób ziemie dawnego Imperium znalazło się w granicach czterech państw. Satelicki wobec ZSRG Kislev za pozwoleniem swego „Wielkiego Brata” wcielił Ostland i Hochland w swoje granice, ZSRG wchłonęło Ostermarkijski Okręg Przemysłowy oraz część Talabeklandu, w skład TRL weszły centralne i zachodnie regiony Talabebklandu (wraz z Talabheim), Sylvania, Stirland, Averland, Sudenland i Kraina Zgromadzenia, a przy RRD pozostał Reikland, Middenland z Nordlandem i Middenheim, Nulnijski Okręg Przemysłowy oraz skrawki zachodniego Talabeklandu.

Starówka altdorfska z lotu ptaka

W ciągu 13 lat od swego powstania Republika Reiklandzka zdołała odbudować przemysł, infrastrukturę oraz armię (Reikswehrę). Wszystko przy wydatnym wsparciu Albionu i nieco mniejszym Ulthuanu, którym zależy na tym, by Reikland był silny. Wszak po drugiej stronie czai się być może przyszły wróg. Odkąd czerwcowy przewrót z 2931 roku przyciągnął Estalię do ZSRG i zniechęcił Tileę do prowadzenia wrogiej goblinoidom polityki, a ogarnięte marazmem państewka znad Czarnej Zatoki powpadały w strefę wpływów zielonych, Pakt Manaana znalazł się w poważnych tarapatach. Mimo iż Norska, Marienburg oraz uszczuplony, lecz na powrót zjednoczony Karaz Ankor (Górskie Władztwo Krasnoludów) przystąpiły do sojuszu, a teoretycznie zależna od ZSRG Górska Rzeczpospolita Snotlińska potajemnie sprzyjała państwom Paktu, to południowa flanka wolnych państw była zagrożona. Wzrastający potencjał militarny ZSRG również budził niepokój. Ledwie 2 lata wcześniej zieloni rozpoczęli swój program kosmiczny, zapowiadając, iż w ciągu zaledwie dekady umieszczą człowieka na orbicie! Zaawansowane badania nad fizyką spaczenia doprowadziły do powstania nowych gałęzi magii ściśle związanych z nowoczesną techniką i nauką. Co prawda naukowcy Albionu starali się dotrzymać kroku goblinoidom, lecz w niektórych dziedzinach ZSRG wyraźnie prześcignął naukę w wolnym świecie: silniki spaczeniowe, systemy rakietowe i odrzutowe, magiczne generatory mocy czy zaklęcia masowego rażenia opracowane dzięki nowemu wynalazkowi – komputerom. Być może Ulthuan stał wyżej pod względem naukowym od zielonych. Cóż z tego skoro państwo elfów, po wygranej w wyborach frakcji izolacjonistycznej, zamknęło swoje granice i niemal wycofało się z działania na forum polityki staroświatowej. Uczestnictwo Ulthuanu w inicjatywach Paktu Manaana było już tylko nominalne.

Nie znaczy to, że nauka w Reiklandzie nie rozwija się. Kontynuowane są badania nad zaawansowanymi dziedzinami fizyki, astronomii, chemii czy magii. Ta ostatnia została wyłączona spod pełnej kontroli armii i z sukcesem wykorzystana w projektach innowacyjnych mających na celu poprawienie stanu infrastruktury, zwiększenie płodów rolnych czy wprowadzenie nowych sposobów komunikacji masowej.

W obecnej chwili pomiędzy RRD a Albionem panuje ścisła współpraca i porozumienie. Oba państwa zdają sobie sprawę z zagrożenia, toteż Reikswehra wciąż się rozbudowuje, a garnizony sojusznicze albiońskiej armii na terenie Reiklandu są utrzymywane w stanie pełnej gotowości.

Tymczasem zwykli ludzie chcą po prostu żyć. Po dwudziestu latach okrucieństwa wojny zostały zapomniane. Mieszkańcy Reiklandu zakładają rodziny, bogacą się, myślą o przyszłości. Nowoczesne społeczeństwo (poza reakcyjnymi i ortodoksyjnymi organizacjami i środowiskami) zaakceptowało równość innych ras względem ludzi. Nie tylko elfy, krasnoludy czy niziołki (których wielu uciekło z Krainy Zgromadzenia na zachód), ale nawet skaveni mają te same prawa co ludzcy mieszkańcy Reiklandu. Mogą zakładać firmy, studiować, sporadycznie zdarzają się mieszane małżeństwa. W ogólnym rozrachunku ta multikulturowość przynosi zyski Reiklandowi. Trwa wymiana naukowa z Karaz Ankor (potajemnie także z Górską Rzeczypospolitą Snotlińską), wielu skavenów okazało się doskonałymi biznesmenami, rośnie bilans handlowy z Bretonią, Norską oraz państwami neutralnymi: Arabią, Federacją Nowej Norski (powstałej z norsmeńskich kolonii w Południowych Ziemiach).

Nieprzyjemną konsekwencją wielokulturowości okazała się wzrastająca przestępczość w wielkich aglomeracjach: Altdorfie, Middenheim, Nuln, Edenweld czy Sauerhoff. Miejscowe gangi, tileańska mafia i jej odpowiednik w społeczności niziołków ścierają się ze sobą, rywalizując w przemycie, handlu magią, alkoholem czy wreszcie narkotykami. Niejednokrotnie trudno odróżnić, gdzie kończą się interesy przestępczych kartelów, a zaczynają sprawy wywiadu, bo przecież RRD to jednocześnie arena walk albiońskiej Royal Intelligence Service, Reiklandische Referat der Nachricht, Komiteta Goblinskoj Bezpiecznosti czy innych, nierzadko egzotycznych służb wywiadowczych.

Jest rok 2943, napięcie pomiędzy dwoma blokami rośnie. ZSRG przerzuca kolejne dywizje na granicę z RRD, Kislevicka Republika Socjalistyczna i Talabeklandzka Republika Ludowa przeprowadziły częściową mobilizację, a Estalia wzmocniła swoje garnizony na pograniczu z Bretonią. Telewizja z ZSRG wciąż pluje i judzi, posługując się charakterystyczną nowomową, w której roi się od: „reiklandzkich reakcjonistów”, „albiońskich watażków”, „gnębionych robotników” i „ciemiężonego ludu miast i wsi”. Incydenty graniczne czy naruszenia przestrzeni powietrzne są na porządku dziennym. Rozgłośnie i stacje telewizyjne w Reiklandzie, Albionie czy innych państwach Paktu informują o wzrastającym zagrożeniu wojną, mówi się o konieczności mobilizacji. Prezydent Reiklandu Ulrich w swoim orędziu zapowiedział, iż Reikland nie ugnie się przed „zielonym zagrożeniem”, a ewentualny atak spotka się z niszczącą kontrą. Marszałek Reikswehry Wolfgang Kurtz postawił armię w stan gotowości, przeprowadzono wielkie manewry po kryptonimem „Zjednoczenie”, które media odpowiednio nagłośniły. Nie jest tajemnicą, że część fabryk zostało przygotowanych do ewakuacji za Szare Góry.

Choć oficjalnie wciąż panuje pokój, ludzie jak dawniej bawią się, kina i knajpy są czynne, kursują pociągi i samoloty. Większość ma nadzieje, że mimo wszystko nie dojdzie do kolejnej globalnej hekatomby.

Większość poza tymi, od których to tak naprawdę zależy…

Nuln z lotu ptaka, w centrum katedra Sigmara

UWAGI:

1. Sesja na mechanice Savage Worlds, postacie pregenerowane (poświęcę im drugie preludium, jutro).

2. Zakładam, że ci, którzy grali wtedy, biorą stare postaci. Nowi (Ata i Maro), dostaną świeżaków. W obu przypadkach proponuję (mi tak najłatwiej będzie wprowadzić) agentów wywiadu Reiklandu. Jeśli macie lepszy pomysł, pisać.

3. Gramy w Altdorfie. Kilkumilionowej metropolii reiklandzkiej.

Reklamy

komentarzy 5

  1. Zapowiada się świetnie! Niesamowicie zrobione realia, pełen szacun i podziw!

  2. Mi wywiad pasuje 😀 bylebym potrafiła w …twarz dać z odpowiednią silą :D- mam ochotę bić 😀

  3. Cieszę się że powstała ta przygoda 🙂 Będę się starał grać jak najlepiej jak zwykle zresztą.

  4. To jest jakaś masakra! Arcygenialny pomysł na realia, gratki!

  5. @ Paladyn
    Dzięki

    @Hip
    Dzięki, ale pomysł wyrósł z idei stworzonej przez kumpla.

    @ Ata
    No dokładnie, agent operacyjny. Cyngiel.

    @ Kamil
    Na to liczę 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s