O współpracy Enca z wydawcą „Robotiki”

Mój blog głównie miał służyć jako dodatkowy kanał komunikacyjny z graczami. Stąd duża ilość raportów, a wszelkie recenzje czy artykuły tak czy inaczej odnosiły się do projektów, w które gramy. Esejów dotyczących techniki gry etc. na próżno u mnie szukać, zwyczajnie nie czuję się ekspertem, by takie rzeczy pisać.

Również z rzadka zabierałem głos w sprawach fundomowych etc., flejmów nie lubię, mam za słabą wątrobę na nerwy w necie. Wyżej wymieniony organ zwykłem wyniszczać w inny, staropolski sposób.

Tymczasem nadarzyła się okazja, by zaistnieć na tym polu.

Sprawa nie dotyczy osobiście mnie, lecz Enca, osoby w maleńkim, polskim światku erpegowym znanej m.in. ze stworzenia „Nemesis” oraz wielu sensownych artykułów RPGowych.

Drugim autorem jest Rafał „ROL” Olszak, wydawca i autor „Robotiki”, twórca serwisu społecznościowego”Mistrz Gry”, na którym w zamierzeniu ROLa miały być publikowane za piękne, polskie pieniążki (nie jakieś ogromne, ale wystarczająco sensowne, by pisać do serwisu) artykuły, opracowanie i scenariusze do rozmaitych gier fabularnych.

Enc zdecydował się na współpracę z „Mistrzem Gry”, wysyłając kilka artykułów do publikacji. Co z tego wynikło, odsyłam poniższym linkiem do bloga Enca.

Blog 3K10 – o współpracy Enca z ROLem

Ktoś może zapytać, z jakiego powodu bardziej wierzę Encowi niż wydawcy „Robotiki”, skoro żadnego z nich nie poznałem osobiście. Z kilku względów, które pozwolę sobie wypunktować:

– Olszak dał się poznać w polskiej sferze blogowo-erpegowej jako osobnik wyjątkowo toksyczny, kłótliwy, flejmogenny, nieakceptujący niemal żadnej krytyki. Dowodem na to są chociażby jego reakcje na krytykę „Robotiki” czy pozostającej (miejmy nadzieję na stałe) w planach wydawniczych „Furii”.

– Z Encem kilkukrotnie wymieniałem poglądy. Za każdym razem czułem, że mam do czynienia z człowiekiem spokojnym, stonowanym, który szanuje dyskutanta. W przypadku ROLa czułem co najwyżej niesmak.

– Artykuły zostały opublikowane na „Mistrzu Gry”, a pieniążki Enc zobaczył jak świnka niebo. Co prawda Olszak zdjął prace Enca z serwisu, ale po zakupie to już jego sprawa, co robi ze swoją własnością.

Sami zdecydujcie, czy warto współpracować z Olszakiem czy nie. O tyle żal mi Enca, że po raz kolejny doświadczył pechowo nieuczciwości ze strony wydawcy (vide sprawa „Nemesis” i Megakonkursu Finna). Zastanawia mnie brak przemyślności, cholera nie wiem, może inteligencji w przypadku ROLa. Jako wydawca popełnia kolejny raz grzech pychy wobec potencjalnych klientów. Dawno nie byłem świadka zaistnienia w internecie tak toksycznej osoby jak ROL.

Advertisements

komentarzy 8

  1. Mały komentarz ode mnie – Finn postąpił honorowo, co prawda systemu nie opublikował, ale z kwestii finansowych wywiązał się prawie w stu procentach (zapomniał tylko odesłać umowy ;P). W przypadku Rafała Olszaka jest nieco gorzej…

  2. Przyznaję, że nie wiedziałem. Sądziłem, że nie tylko finansowo poleciał w kule, to jeszcze Ci system uwięził prawnie na kilka lat.

    Dziękuję za sprostowanie.

  3. Nie no, nawet system mi zwolnił, ale… smsem. Ostatecznie na wszelki wypadek poleciało wypowiedzenie umowy, co by GRAmel nie miał problemów.

  4. He he pełny profesjonalizm :), ale liczy się efekt.

  5. W sumie wtopy i ściemy Rolki, jak i gówno erpegowe, które wydaje są już nudne – zblazowałem się przy niedzieli dostatecznie i olewam ew. kolejne zdygitalizowane fekaliady. ;/ Przynajmniej się postaram.

  6. Jasne, pamiętasz nasze rozmowy? Mamy podobne podejście do takich spraw. Żal wątroby i nerwów, denerwując się nie zmienimy chujni z patatajnią w coś normalnego.

    Ps. Sprawdź maila.

  7. Może tak, a może siak. A może jeszcze inaczej.
    Zdecydowanie wolę te wpisy na blogu, w których świecisz Tomaszu świetnymi raportami z sesji i wciągającymi recenzjami, a nie odbitym światłem zjadliwych fandomowych płomieni. Flejmów, znaczy.
    Pozdrawiam!

  8. Ot, co prawda nie lubię dyskutować z anonimami, ale proponuję zwrócić uwagę na chronologię wydarzeń. Flejm wybuchł właśnie po publikacji tychże wpisów. Poza tym sprawa była z mojego punktu widzenia jasna, stąd publikacja.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s