Gambit w Geo-9

Greta (Ata) – snajper i specjalista od intruzji i cichego podejścia, przedstawiciela rasy o zbiorowej pamięci

Presto (Damian) – mechanik, pilot, kierowca, przemytnik i właściciel „Marylin” o skórze kameleona i blokadzie uczuć

Telemach (Pablo) – szturmowiec i przekształcony mistrz sztuk walk o kocich oczach

„Marilyn” – stary, zdezelowany frachtowiec zamieniony na ruchomą bazę operacyjną.

Miejsce: Geo-9, jedno z miast na Ash. Materiały zawarte w Nemezis Wiki okazały się niezbędne, toteż z całego serca polecam dzieło chłopaków.

Planeta Missouri w jednym układów gwiezdnych położonych w pobliżu Eclipse. Grupa najemników zostaje wynajęta przez anonimowego urzędnika anonimowej korporacji. Zadanie: odnaleźć zaginionego agenta korporacji – Franza Goriarthy’ego.

Przelot jak i dokowanie na Ash przebiegły bez zakłóceń. Co prawda istniało ryzyko, iż kosmiczne służby zechcą sprawdzić „Marilyn”, jednak nie lada umiejętności Presto (pilotażu jak i ukrywania na pokładzie statku zakazanych towarów w rodzaju broni plazmowej) pozwoliły na stosunkowo łatwe wyprowadzenie w pole gliniarzy.

Geo-9 okazało się wielką metropolią, która jednak swoje najlepsze lata miała za sobą. Otoczone przez dziewięć geoterraformerów stanowiło niegdyś jeden z ważniejszych ośrodków cywilizacji na Ash. Wraz z postępującą katastrofą klimatyczną część dzielnic wyludniło się. W chwili obecnej działają ledwie trzy kompleksy.

Miasto przywitało bohaterów śnieżycą. Na tafli kosmodromu na najemników czekał już rezydent pracodawcy – Malcolm Blakeness. To od niego BG zebrali garść informacji pomocnych w odnalezieniu zaginionego agenta:

– Goriarthy był wolnym strzelcem, który zajmował się szeroko pojęta rekrutacją konstruktorów zaawansowanego sprzętu elektronicznego oraz programistów.

– Zamieszkiwał w luksusowym apartamencie w Ash Hills (656 Traffic Ave).

– Miał kochankę w Upperside, nazwisko – Reeva Falavas (42/18 Northrop St).

– Bywał widywany w barze „Megatona Drink” w Podbrzuszu (Slumport).

– Ostatni kontakt z centralą nawiązał 9 dni wcześniej.

Poza informacjami BG uzyskali kartę magnetyczną do mieszkania Goriarthy’ego oraz jego hologram. Poza tym Blakeness zasugerował, że pracodawcą BG jest Geomedica – korporacja, która przejęła część potencjału niesławnej NuGen.

656 Traffic Ave

Najemnicy z trudem przeciskali się wynajętym samochodem przez zatłoczone ulice Ash Hills. Śnieżyca i niska temperatura jakoś nie przeszkadzała miejscowym tłoczyć się na ulicach niczym termity w kopcu. Ostatecznie BG dotarli do kilkudziesięciopiętrowej wieży mieszkalnej przy Traffic Ave.

Apartament zaginionego znajdował się na 19. piętrze. Otworzywszy drzwi otrzymaną kartą, najemnicy przystąpili do oględzin. W kieszeniach kurtki wiszącej w przedpokoju znaleźli kluczyk magnetyczny z tajemniczymi literami MAR oraz liczbą 117 (z czasem odkryli, że owe trzy litery to symbol hotelu „MArco Polo”). Telemach dodatkowo odkrył w  salonie, ponad sufitowymi panelami skrytkę, a w niej chipy bankowe na kilka tysięcy dolarów oraz doskonały pistolet plazmowy.

Najważniejszego odkrycia dokonała jednak Greta. Pułapka z ciężkiej miny plazmowej, zaktywowana przez najemniczkę, zamieniła piętro w gorejące piekło. BG cudem dotarli do windy, w której skryli się przed podmuchem rozżarzonej plazmy. Pozostałe apartamenty, ściany, okna z pancernego tworzywa. Wszystko wyparowało. Uszkodzona struktura budynku nie była w stanie utrzymać wyższych pięter. Kiedy BG dotarli windą na dół (przeżywając dzięki systemom bezpieczeństwa), wielka wieża przełamała się w pył potęgując chaos. Ktoś nie liczył się z ofiarami, chcą zabić tych, którzy ruszyli szlakiem Goriarthy’ego.

42/18 Northrop St.

Upperside. Skąpana w świetle neonów biznesowa dzielnica Geo-9. Tutaj, w jednym z kwartałów mieszkała Reeva Falavas – flama Goriarthy’ego. Jej dom, wygodna, w pełni zautomatyzowana kopuła nie wyróżniała się niczym spośród okolicznych budynków.

BG bez trudu zdobyli zaufanie szczupłej blondynce, której uroda wyraźnie miała źródło w którejś z klinik Ash. Reeva niewiele wiedziała o Goriarthym. Nie widziała go od dziewięciu dni, wiedziała jednak, że jej kochanek zajmuje się czymś nie całkiem akceptowanym. W końcu dlaczego głównie przebywał w Slumport – najgorszym rejonie Geo-9?

To Greta pierwsza dostrzegła coś niepokojącego. W grubej, ogrzewanej szybie refrakcję wąskiego promienia światła. Reeva wylądowała na ziemi, a na niej Greta. Równie szybko zareagował Telemach. Presto, strzegący wejścia, w ostatniej chwili (ostrzeżony przez Telemacha) odsunął się, unikając trafienia drzwiami wysadzonymi przez kierunkowy ładunek. Wrzucony granat hukowy, oszołomił go, jednak najemnik zareagował instynktownie, otwierając ogień z pistoletu plazmowego. To nie był dobry strzał. Struga plazmy jedynie omiotła wpadającego napastnika, wyrywając z niego nieludzki wrzask bólu. Poparzony bandyta padł wcześniej naciskając spust iglaka – parszywej broni przestępców. Setka wybuchowych lotek rozsiana na kilku metrach kwadratowych rozerwała na strzępy jedną ze ścianek działowych.

W tym czasie snajper walił seriami, próbując trafić Gretę i Reevę. Wielkokalibrowe pociski rozbiły w drobny mak szybę, żłobiąc podłogę i ścianę niewielkimi kraterami. Amunicja eksplodująca. Greta poderwała się na ułamek sekundy i serią z SPP pokryła stanowisko snajpera, po którym pozostały jedynie zwęglone szczątki.

Telemach, słysząc napastników, wybiegł,  minął ciężko rannego bandytę, i wypadł na zewnątrz. W sam raz, by wpaść na kolejnych dwu napastników. Pierwszego obezwładnił i zasłonił się nim, jednocześnie wypalając z przechwyconego po drodze iglaka do drugiego z przeciwników. Kilkanaście mikroeksplozji zamieniło bandytę w befsztyk.

Megatona Drink

BG próbowali przepytać jednego z bandytów. Na próżno. Ktoś monitorował postępy napastników, a teraz odpalił zdalnie mikroładunek w czaszce schwytanego.

Chcąc nie chcą BG czym prędzej ewakuowali się z miejsca walki, zabierając ze sobą przerażoną Reevę.

Bar ‚Megatona Drink” okazał się być wielkim, nocnym klubem. Miejscem przez całą dobę pulsowało powtarzalnym, elektronicznym rytmem muzyki. Na jednej, wielkiej sali, okolonej galeriami, podrygiwało kilka setek ludzi. W dwu barach bywalcy poili się różnokolorowym paskudztwem, po którym gardło paliło, a mózg przynosił zwidy i miraże. Najemnicy przecisnęli się przez tłum do jednego z barmanów. To od niego dowiedzieli się, że Goriarthy faktycznie często tu bywał, spotykając się z niejakimi Dannym Forthem – stałym bywalcem, eks-żołnierzem, kaleką wojennym  bez oka i jednej z dłoni.

BG rozstawili się w strategicznych punktach lokalu, oczekując na Fortha. Ten przybył ledwie dwie godziny później. Kiedy jednak najemnicy próbowali się do niego zbliżyć, ten dostrzegł ich i rzucił się do ucieczki, roztrącając tańczących ludzi. BG rzucili się za nim w pościg. Nagle, z jednej z galeryjek ktoś wypalił z plazmiaków. Ktoś oberwał w pobliżu Fortha, jakaś panna zaczęła przeraźliwie wrzeszczeć, niemal przebijając się przez muzykę. Napastnicy próbowali zlikwidować kumpla Goriarthy’ego. Na próżno. Greta po raz kolejny pokazała klasę i długą serią omiotła galerię (cholernie wysoki rzut na trafienie), zabijając całą trójkę strzelców. Czwarty próbujący w tłumie dopaść Fortha także oberwał (chyba od Telemacha). Równocześnie Presto przedarł się przez tłum, chwycił pobliskie krzesło i rzucił. Forth po trafieniu w plecy improwizowanym pociskiem padł jak długi.

Doszedł do siebie już poza knajpą, w samochodzie BG. Dowiedziawszy się, że BG chcą uratować Goriarthy’ego, zaczął współpracować. To od niego najemnicy dowiedzieli się, że wraz z agentem Geomediki wynajmował fachowców od mokrej roboty: strzelców, sabotażystów, fajterów. W ciągu ostatnich dwu miesięcy przeprowadził z nimi kilka ataków na instalacje nie kogo innego jak Infinity, najpotężniejszej korporacji w Eclipse. Od kilku tygodni współpracował z gangiem Rycerzy ze Starych Doków w Slumporcie. Po tym jak zaginął, Rycerze zabarykadowali się w swojej bazie (stary magazyn portowy), bowiem i na nich ktoś zaczął dybać. Wszystko wskazywało na to, że Infinity przejęło inicjatywę.

Na tym niestety zakończyliśmy sesję.

UWAGI:

1. Oj, ciężko się z marszu przestawić na space operę, kiedy od kilku lat gra się niemal tylko w światach fantasy.

2. Świat w Nemezis 0 niebywale atrakcyjne dla graczy.

3. Przyjemnie opisywać zaawansowane technologie, broń etc.

4. Stara (bardzo, stara, bodaj z 1996) przygoda gra i buczy w Nemezis.

Reklamy

Komentarzy 9

  1. O kurde, ale mnie ominęło… 😦
    Tylko na urlop wyjechać, to sie zaraz rozpierducha robi! Jak dzieci, zostawić nie można! 🙂
    Będziecie kończyć?

    • Ha ha ha no niestety nie skończyliśmy. Kurcze ja tam średnio się czułam na myśl o graniu w takim świecie ale…no jakoś stwierdzam, że jednak mogłabym :). Z chęcią poznałabym Nemezis lepiej :D.

  2. Dzięki za wspomnienie o projekcie i eleganckie wpasowanie elementów z wiki do scenariusza.

    Poniżej jest link do projektu mapy sektora Eclipse. Gdybyś chciał korzystać, mogę dać Ci dostęp (choćby ponazywać sobie dla wygody sąsiednie światy), z tego co pamiętam 1hex = 10l.y.

    http://www.speakingimage.org/images/sektor-02

  3. @Ata No z opisu widzę, że nieźle dałaś czadu :)) Normalnie omiatałaś każdą scenę 🙂

  4. Mi sie podobało i było fajnie.
    Ata to snajper 😛

  5. @ Gulthank
    To ja dziękuję za lokacje, ogrom pracy do tego w pełni przydatnej.

  6. Nowa drużyna, nowa kampania.
    Dobry moment by zaprezentować światu bohaterów z Geo-9. Jest jakaś szansa na post z charakterystykami drużyny?

    To, że w SW ludka się buduje z punktów a nie po prostu losuje potęguje ciekawość odnośnie tego „jak to robią inni”. Na co kładą akcent przy rozdysponowywaniu punkcików.

    • Postacie nie były robione wedle mechaniki tworzenia. Na szybkiego przydzieliłem cechy, a przed samą sesją pozwoliłem BG nieco pozmieniać. I tyle.

      Pozdr

  7. […] Jeśli kogoś interesuje raport z rozegrania scenariusza (w wersji dopasowanej do moje ekipy), to zapraszam tutaj. […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s