BRP Conan – Status postaci w grze

W Basic Roleplaying umiejętność Status określa reputacjępostaci, jej wiarygodność zawodową, klasę społeczną, bogactwo, sławę a także poczucie honoru i godności. Status można wykorzystać w tym samym celu co Persuade. O ile jednak Persuade polega na przekonywaniu rozmówcy (łagodnym nagabywaniu, uwodzeniu, zastraszeniu itd.), to Status opiera się nie na doborze stosownych argumentów, lecz oddziaływaniu swoją pozycją czy reputacją. Czym innym jest przekonanie (będąc dajmy na to arystokratą) rzemieślnika, by w szybszym tempie wykonał zamówioną broń, a co innego wymuszenie na nim tego swą pozycją („Jestem prawą ręką księcia tego miasta!”), reputacją („Wiesz, co spotyka tych, którzy mi się sprzeciwili!”) lub bogactwem („Zrób to dla mnie, a nie poskąpię ci złota!”) Jako że często będzie trudno rozsądzić, czy postać po prostu perswaduje czy oddziałuje swoją pozycją społeczną, decyzję co do wyboru testowanej umiejętności pozostawia się osobie wykonującej akcję (czy to będzie gracz czy mistrz gry).

Status to nie tylko współczynnik testowany rzutem K100, ale także źródło modyfikatora umiejętności z domeny Communication (np. Persuade, Etiquette, Bargain). Każda różnica klasy/poziomu oznacza podniesienie lub obniżenie poziomu testowanej umiejętności. Przykładowo chłop przekonujący hrabiego (arystokratę) do tego, by ów zorganizował armię i pomógł obleganej przez Piktów osadzie oznacza, że biedny mieszkaniec wsi ma -40 do poziomu swego Persuade. Jeśli jednak Król zechce zmusić do posłuszeństwa zwykłego rycerza ma +30 do poziomu umiejętności.

Głos decydujący o przyznaniu modyfikatora ma MG. Jeśli przykładowo postać nie okazuje swej pozycji społecznej czy rangi, nie należy modyfikować testowanej umiejętności. Podobnie jest w przypadku, gdy rozmówca próbuje jedynie przekonać kogoś o tym, że mówi prawdę. Jeśli chłop z powyższego przykładu nie próbuje zmusić hrabiego do poprowadzenia odsieczy a jedynie sprawić, by ten mu uwierzył, modyfikatora zależnego od Statusu można nie brać pod uwagę.

Podczas testowania umiejętności Status nie dodaje się modyfikatora wynikającego z cech (jak to ma miejsce w przypadku innych umiejętności, por. podręcznik s. 31).

Status rośnie nie w wyniku testowania, lecz konkretnych czynów i osiągnięć bohatera. Tutaj głos decydujący ma MG. Przykłady nagradzania wzrostem Statusu znajdują się w poniższej tabeli:

JAK WZRASTA STATUS?

OSIĄGNIĘCIE/CZYN

PRZYROST STATUSU

Pomniejszy czyn bohaterski/łajdacki (obrona karawany przed bandytami, uwolnienie osadnika schwytanego przez Piktów, udział w potyczce z barbarzyńcami, zniszczenie karawany, napad na oddział wojska)

+1

Większy czyn bohaterski/łajdacki (wyprawa na drugą stronę Rzeki Gromu i zabicie znienawidzonego szamana, rozbicie kultu Seta, zastraszenie swoimi czynami mieszkańców miasta, zdobycie obleganej osady i wycięcie jej w pień, zniszczenie demona)

+2 – +5

Wybudowanie dworu, zamku, wieży etc., ufundowanie osady, zwodowanie pełnomorskiego okrętu lub statku

+2 – +10

Zdobycie znaczącego stanowiska na dworze królewskim, książęcym etc.

+1 – +4

Awans w jakiejś hierarchii (armia, gildia, cech, kult)

+1 – +3

Powołanie do życia organizacji (wolna kompania, nowy kult, bractwo pirackie, cech, gildia, tajny krąg, pułk wojska etc.)

+3

Wejście w posiadanie dużego majątku (min. 10 000 złotych lun wartości)

+5 (jednorazowo)

Wejście w posiadanie ogromnego majątku (min. 100 000 złotych lun wartości)

+10 (jednorazowo)

Wejście w posiadanie gigantycznego majątku (min. 1 000 000 złotych lun wartości)

+20 (jednorazowo)

Stworzenie wspaniałego dzieła (malowidło, mozaika, rzeźba, epos etc.)

+1 – +3

Wejście w posiadanie legendarnego artefaktu

+5

Nazanaczenie przez boga

+5

Oczywiście Status równie dobrze może spaść. Kiedy postać utraci stanowisko, bogactwo, przegra ważną bitwę lub zbłaźni się czymś szczególnym.

Tabele określające rangę społeczną postaci (w krainach hyborejskich, barbarzyńskich i wschodnich) pozwalają ustalić pozycję postaci gracza w danym społeczeństwie. Oczywiście są wyjątki od reguły. Niewolnik-eunuch na dworze turańskim może mieć dość wysoki status, a hrabia aquilońskim być nędzarzem, jednak gros społeczeństwa będzie mieścić się w podanych wartościach.

Co to oznacza dla postaci graczy? Należy pamiętać, że wszelcy awanturnicy, poszukiwacze przygód tak naprawdę znajdują się poza hierarchią społeczną czy systemem kastowym. Ich startowy Status określa pozycję postaci w momencie rozpoczęcia przygód (niewolnik zacznie ze Statusem 0 %, kupiec z 30 %, a rycerz z 45 %), natomiast z czasem może się okazać, że postać osiągnie dużo wyższe wartości. Odzwierciedla to mir, jakim cieszy się wśród ludzi (ew. jak bardzo budzi strach).

W przypadku, gdy BG osiągnie Status odpowiadający np. statusowi kupca, nie powinien mieć żadnych problemów (o ile posiada odpowiedni majątek), by stać się kupcem, założyć własną faktorię lub być przyjętym do gildii kupieckiej. Analogicznie, jeśli BG osiągnie Status 41 % może być pasowany przez miejscowego władykę na rycerza i otrzymać ziemię, która ma zagospodarować, zaludnić, a w razie czego, której powinien bronić. MG nie powinien wtedy rzucać postaci kłód pod nogi, wszak dotychczasowe czyny i osiągnięcia sprawiły, że postać jest szanowana i poważana w społeczeństwie.

KLASA SPOŁECZNA WEDLE POZIOMU UMIEJĘTNOŚCI STATUS – KRAINY HYBOREJSKIE

Status

Klasa społeczna/Pozycja

Średnia zamożność

Max. zamożność

01-05

Niewolnik, półświatek, barbarzyńca

Nędza

Biedny

06-15

Biedota, dół społeczny, chłopstwo, najmita

Nędza

Biedny

16-25

Rzemieślnik, uczony, handlarz, artysta

Biedny

Średniozamożny

26-40

kupiec, elita armii, oficer

Średniozamożny

Bogaty

41-49

Zubożali nobilowie, rycerstwo, stan kapłański, bogaty kupiec, szef cechu lub gildii

Średniozamożny

Bogaty

50-80

Nobilowie, arystokracja, hierarchowie kapłańscy

Bogaty

Krezus

81-95

Wyższa arystokracja, arcykapłan

Bogaty

Krezus

96-00

Władca, król

Krezus

Krezus

 

KLASA SPOŁECZNA WEDLE POZIOMU UMIEJĘTNOŚCI STATUS – KRAINY BARBARZYŃSKIE (Cymmeria, Nordheimr, Hyrkania, Czarne Królestwa)

Status

Klasa społeczna/Pozycja

Średnia zamożność

Max. zamożność

01-05

Niewolnik (niewolny), wygnaniec, banita

Nędza

Nędza

06-20

Wolny człowiek

Nędza

Biedny

21-30

Ubogi posiadacz

Nędza

Średniozamożny

31-50

Gospodarz, skald, bard

Biedny

Bogaty

51-70

Wódz klanu/plemienia, głowa rodu

Średniozamożny

Bogaty

71-80

Szaman, kapłan, czarownik

Średniozamożny

Bogaty

81-95

Wódz szczepu, konfederacji klanów lub plemion, chan

Bogaty

Bogaty

96-00

Najwyższy szaman, arcykapłan, najwyższy chan

Bogaty

Krezus

 

KLASA SPOŁECZNA WEDLE POZIOMU UMIEJĘTNOŚCI STATUS – CYWILIZOWANE KRAINY WSCHODU (Khitai, Turan, Iranistan, Vendhya)

Status

Klasa społeczna/Pozycja

Średnia zamożność

Max. zamożność

01-10

Niewolnik, margines

Nędza

Nędza

11-20

Biedota, żołnierz

Nędza

Biedny

21-50

Rzemieśnik, handlarz, kupiec, elita armii

Nędza

Średniozamożny

51-60

Uczony, wojownik-arystokrata, vendhyański kszatrija, rycerz turański

Biedny

Bogaty

61-70

Kapłan

Średniozamożny

Bogaty

71-85

Arystokracja, hierarcha kapłański

Średniozamożny

Bogaty

86-99

Wyższa arystokracja, khitajski mandaryn, książę, arcykapłan

Bogaty

Bogaty

00

Cesarz, król

Bogaty

Krezus

Reklamy

Komentarzy 10

  1. Bardzo fajnie rozpisane i bardzo przydatne przy tworzeniu własnych settingów w podobnych klimatach.

    Materiały do Conana są bardzo przydatne i bez większych przygotowań pozwoliły mojej drużynie rozegrać sesje w świecie Howarda 🙂

    Wielkie dzięki Smartfox! 🙂

  2. O cieszę się, że się przydało. Też na BRP graliście?

  3. Zgadza się. Jak na razie rozegrane mamy tylko dwie sesje (jeden z graczy zniknął za zachodnią granicą), ale w planach mamy kolejne. W pierwsza sesja skończyła się śmiercią całej drużyny, po niecałych 40 minutach rozgrywki (poprzedzonych ponad półtora godzinnym tworzeniem postaci). Moi drodzy bohaterowie bardzo się zdziwili, że tak łatwo zginąć i ich atak na dozorców (rozpoczynali jako grupa sprzedanych na targu niewolników) zakończył się spektakularną klęską 🙂

    Teraz przy okazji choroby rozpisuje sobie założenia pod Warhammera/Średniowiecze na Basicu właśnie. Po dłuższych przemyśleniach zdecydowałem, że to będzie docelowa mechanika na dłuższe kampanie. Savage jednak ma swoje ograniczenia 🙂

  4. A postacie robili tak jak moi – HP=SIZ+CON? Czyli mieli po 20-40 pktów HP? Co prawda nawet wtedy nie jest trudno zginąć (mi już poleciały dwie postacie, a dwóm innym było baaaaardzo blisko do śmierci), ale mimo wszystko nie tak szybko (choć jako niewolnicy nie mieli broni etc.)

    Przeżywalność rośnie wraz z zakupem pancerzy :). To widać u mnie. Czołowi fajterzy mają już kolczugi, pancerze łuskowe czy lamelki, wyparowują min. 6 obrażeń ze strefy (gramy na strefy trafień i progi obrażeń na nich, świetnie oddaje to conanowską ideę bohatera krwawiącego z dziesiątek ran, kuśtykającego, okaleczonego :))

    Ale nawet z pancerzami trafienia krytyczne bolą (omijają pancerz, zadają specjalne rany etc.)

    Savage to świetny system, ale też się cieszę, że wybraliśmy BRP, w tej chwili to moja główna mechanika. W Savage (domyślnym) po pierwsze BG błyskawicznie się rozwija (w Evernighcie po ok. 25-30 sesjach ekipa była Legendami) i naprawdę trudno jej wtedy coś zrobić. Poza tym jeśli chcesz grać przez lata, to trochę żal graczy, których postacie w pewnym momencie przestaną odczuwać jakikolwiek progres.

  5. Nie do końca. Zrobiliśmy to zgodnie z założeniami podręcznika, czyli podzieliliśmy wynik dodawania przez dwa 🙂

    Ale chyba główną przyczyną ich zejścia był brak broni i wybranie niewłaściwej strategii (o ile frontalny atak w ogóle można tak nazwać). Zamiast załatwić jednego i s… uciekać, postanowili załatwić wszystkich. I po pierwszym pechu w kostkach skończyło się rumakowanie 🙂

    Basic zamierzamy używać właśnie do dłuższych kampanii. Choć w moim rozumieniu dłuższa to i taka co składa się z 20 sesji;) Kluczowa przy wyborze mechaniki jest właśnie kwestia rozwoju bohatera, która w tym systemie jest naprawdę fajnie rozwiązana.

    Zgadzam się, że SW jest fajnym systemem. Byłem nim początkowo zauroczony, ale z czasem mi przeszło. Przede wszystkim z uwagi na zawady i sposób w jaki z nich korzystają gracze. Zaczęły się pojawiać wciąż takie same, płaskie postacie. A do tego wszystkie Uparte, Chciwe, Krwiożercze czy jeszcze jakieś aspołeczne. Odechciewało się grać z takimi bandami socjopatów. Kiedyś na blogu zadałem graczom z pozoru banalne pytanie: „Kiedy ostatnio zadeklarowaliście, że wasz bohater się śmieje.” Wszystko to stare dziady, a grają jak banda niedowartościowanych nastolatków 😀

  6. U nas aż za dużo śmiechu.

    Jeśli zamierzacie grać na strefy trafienia i np. wyłączenie ręki czy nogi z działania (nie po polsku, ale chyba zrozumiale napisałem), to lepiej daj swoim większe HP, bo Ci ekipa będzie padać po każdej walce (uszkodzenie ręki, nogi etc.) W pierwszy RQ, gdzie były zasady na uszkadzanie kończyn ponoć większość postaci odpadała z gry nie z powodu śmierci a utraty łapki lub szkitki.

    U mnie wychodzi to naprawdę fajnie. Mogę wysłać na swoich chmarę Piktów (np. 50 sztuk:)). Trup piktyjski ściele się gęsto, ale bohaterowie też obrywają. BG ze sztyletem (K4+1 ran) nie zabija jednym ciosem, ale np. powala Pikta po dziabnięciu w nogę, rozpruwa mu brzuch i ten leży, dogorywając, na ziemi. Klimatycznie to wychodzi. Widać od razu, że wygrywa ten, kto kontroluje pole walki. Po starciu dorzyna rannych (niektórzy u mnie jeszcze skalpują:))

  7. Śmiech jest. Znaczy się poza grą. Ale sami bohaterowie, to takie emo, zawzięte w sobie dranie. Takie wiedźminy 🙂 Brakuje po prostu postaci z poczuciem humoru, czy lekko patrzących na świat i życie.

    Pomysł z HPkami całkiem fajny, bo naprawdę śmiertelność może być zastraszająca. W końcu Hyboria mimo wszystko powinna być w klimacie Heroic 🙂

    A do Warhammera w sumie jak znalazł. Skończy się branie na klatę plemienia goblinów, a wyjście do lasu, za miasto może naprawdę być wyzwaniem.

    Gracie czysto opisowo, czy macie jakieś wspomagacze wizualizacji starć?

  8. No mam też takich zawziętych:).

    Heroic będzie, ale w BRP leczenie trwa cholernie długo. Dla mnie to super, bo szybciej czas mija i można większe intrygi (wojny domowe etc.) rozkładać w czasie a nie gnać z nimi na złamanie karku. Przy zasadach magii, jakie przyjąłem, czarownik w ekipie nie jest skłonny do leczenia każdego (czar to strata 1 PP).

    Walki opisowo, ale działania postaci staram się ściśle ujmować mechaniką (gracz może opisać dokładnie, jak wciąga w zasadzkę etc., ale ja to rozgrywam wedle mechy, na razie się to dobrze sprawdza).

  9. Apropos okazywania statusu: ludzie nie przyjmują statusu „na gębę”, a jego okazanie kosztuje. Trzeba wydawać pieniądze nie tylko na zbroje (liczba mnoga! zbroja paradna, zbroja do walki, zbroja do pojedynków…), ale również na kosztowne szaty i biżuterię, środki transportu, pożywienie, przyjęcia, służbę!!, prezenty, kochanków lub kochanki itp.

    Na przykład taki Burning Wheel oddaje to za m.in. pomocą „cyklu zasobów” (co ustalony okres czasu: np. co miesiąc czy porę roku, testuje się statystykę reprezentującą zasoby finansowe postaci. Trudność testu zależy od stylu życia postaci. Jeśli test się nie uda – zasoby finansowe kurczą się.)

    Status to również funkcja społeczeństwa, a niestety bywa, że gracze starają się swoje postaci postawić poza nawiasem społeczeństwa (nie mam rodziców, nie mam małżonka, nie mam dzieci, nie mam służby, mam jedną zmianę ubrania i podróżuję po trakcie). Pamiętacie, jak we Władcy Pierścieni na początku wszyscy uznali Aragorna za podejrzanego zbója? Oczywiście, z drugiej strony ludzie często wpuszczani są do knajp czy innych miejsc bez pytania kiedy są wystarczająco bogato ubrani.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s