Wypalając Rzym odc. 4 – Duel of Wits

MG: 3Jane

Gracz:

Remus Litorius (Ja) – młody, ambitny medyk, zakochany w westalce Fauście. W imię tej miłości zabił już mężczyznę, który groził, iż wyda fakt romansu stosownym władzom. Obecnie domorosły prywatny detektyw.

Dzień 7, 12.00 dom Remusa

 Dramatyczne wydarzenia poprzedniej nocy oraz odkrycie, iż Fausta jest zamieszana w morderstwa Carnifexa sprawiły, iż Remus zapadł w głęboki, czarny sen bez marzeń. Obudził się w południe, wciąż czując sztywność w zranionej kończynie. Udał się na targ, gdzie uzupełnił zapasy lekarstw i ziół (te skończyły się podczas operacji Nicii poprzedniej nocy).

Dzień 7, 19.00, Kapitol, ogrody nieopodal świątyni Jowisza

Pod wieczór przybył niewolnik z wiadomością od głównej westalki: Fausta zaginęła! Remus czym prędzej pobiegł w kierunku świątyni. Nim jednak spotkał się z najwyższą kapłanką Westy, jego uszu dobiegły odgłosy kłótni. Podniesiony głos flamena Aulusa Skryboniusza Klemensa przebijał się ponad delikatny, płaczliwy sopran Fausty. Wściekły flamen wyklinał na Faustę, iż odwróciła się od bogów i spotka ją za to zasłużona kara.

W tym momencie Remus ujawnił się, żądają uwolnienia dziewczyny. Od słowa do słowa i skończyło się na naszym pierwszym Duel of Wits.

Dyskusja miała dość dramatyczną stawkę:

– Jeśli Remus wygra dyskusję flamen poczuje, iż jest zbrodniarzem i popełni samobójstwo, by uniknąć niesławy, gdyby jego czyny zostały ujawnione. W innym razie Remus uzna wagę argumentów Aulusa i zabije szwagra Fausty (m.in. ze strachu przed tym, że flamen zemści się na Fauście).

BoA każda ze stron miała identyczne (bodaj 8). Niestety to flamen miał stosowne umiejętności, Remus musiał w większości przypadków korzystać z zasady Beginner’s Luck. Początkowo dyskusja była wyrównana, ostatecznie jednak to flamen zwyciężył dyskusji. (Remus BoA – 0, Flamen BoA – 1). Choć zaniepokoiły go groźby Remusa, że ten wyjawi ludowi Rzymu zbrodnie flamena oraz zaniepokoił fakt, iż młody medyk próbował (stosunkowo skutecznie) zasugerować obecnemu przy dyskusji gladiatorowi Pollio (wykonawca wyroków flamena), iż Aulus prędzej czy później go zdradzi, to przecież Remus w końcu przestraszył się, że nikt mu nie uwierzy, iż tak szanowana osoba mogłaby się dopuścić potwornych czynów.

[Jako że wciąż przegryzamy się przez zasady BW, to dość długo dyskutowaliśmy o kompromisie. Ostatecznie stanęło na tym, że Remus spróbuje otruć szwagra Fausty, choć próba będzie nieudana. Natomiast flamen w żaden sposób nie zmieni swego postępowania.]

Dzień 8, 9.00 dom Remusa

Remus zdecydował się, że dla dobra Fausty uwarzy truciznę i otruje Gajusza. Rodzina Fausty wciąż przebywała w willi poza Wiecznym Miastem (zresztą sam Remus ich dwa dni wcześniej przekonał, by wyjechali). Medyk pożyczył od ojca konia, dowiadując się przy okazji, iż szykowana jest uczta u Korneliuszów, na którą również Remus jest zaproszony. Szybko zgodził się na udział w owym przyjęciu i opuścił miasto.

Dzień 8, 15.00 willa Gajusza i jego żony

Remus spotkał się z Gajuszem i poinformował, że nic mu już nie grozi. Na to tylko czekał szwagier Fausty. Zgodził się wrócić do Rzymu, a nawet okazało się, że ma wziąć udział w uczcie u Korneliuszów.

Wieczorem Remus powrócił do Rzymu. Przed pójściem spać postanowił, że podczas uczty otruje biednego Gajusza, co powinno udobruchać szalonego flamena.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s