Sword & Wizardry odc. 5 – i ponownie w podziemiach

Gracze:

Awer (Michał) – młody potomek rodu rycerskiego, woj, który patroluje Stonemarch i Cairngorm Peaks, zwalczając potwory. Spokojny, lecz żądny przygód. Zazwyczaj głos rozsądku w drużynie.

Bedwyn (Ja) – myśliwy i drwal z Timbervale mający na utrzymaniu matkę i dwie kilkuletnie siostry. Silny i wielki rębajło i świetny strzelec. Sprytny, cwany, ale niezbyt mądry. Śmiały i dzielny poszukiwacz przygód. Zazwyczaj komentator.

Gnorum (Adam) – krasnoludzki kucharz w ciężkiej zbroi i wielkim hełmie opatrzonym drzwiami do piecyka (jaaasne, to taka przyłbica). Wesołek, dusza towarzystwa i nieodrodny syn krasnoludzkiej braci, co to żadnego niebezpieczeństwa się nie lęka (ze względu na wyłączenie odpowiedniego ośrodku w mózgu). Zazwyczaj pierwszy w działaniu :) .

MG: Paladyn

Raport Paladyna

Po powrocie do Timbervale bohaterowie spędzili kilka dni, wyleczyli rany i ponownie ruszyli na szlak. Kompleks jaszczuroludzi wciąż miał wiele tajemnic do wyjaśnienia, toteż bohaterowie zdecydowali się po raz drugi zejść do podziemi. Noc spędzili u wejścia, przy ognisku. Zewsząd dobiegały ich ryki i wrzaski drapieżników, jednak nic nie dało się dostrzec pomiędzy drzewami. Było ciemno, wciąż sypał śnieg. Nie dziwota.

W kompleksie bez większych przeszkód ominęli pułapkę z wahadłem, legowisko jaszczurów oraz dotarli do sali grobowej, gdzie wciąż leżał zewłok zabitego trolla. Z komnaty wyszli innym, korytarzem, który doprowadził ich do starej kuchni. Wejście do niej blokowała stara, pordzewiała krata, którą podnosiła masywna dźwignia. Tutaj też odkryli legowisko kolejnego potwora zamieszkującego lodowe korytarze. Pajęcza istota wielkości kucyka, szarżując na pałąkowatych nogach o wielu stawach, początkowo wzbudziła strach. Z jej paszczęki kapała ślina (jad?), a złowrogie ślepia patrzyły z nieludzką inteligencją.

W walce ponownie zabłysnął Awer. Choć początkowo nikt (włącznie ze arachnidem) nie trafił, to kolejny cios włócznią potomka rycerzy przeciął na pół paskudę. Krew (czy inna ciecz) trysnęła na kamienną posadzkę, a w powietrzu poniósł się zgniły odór.

W legowisku herosi nie znaleźli niczego cennego, natomiast jedna ze ścian komnaty była cała pokryta lodem. Wydawało się, że coś może się za nią znajdować, toteż BG zaczęli przebijać się przez przeszkodę. Po wielu godzinach kucia udało im się przedostać na drugą stronę. Korytarz był dużo cieplejszy niż te, którymi dotychczas wędrowali. Prowadził prosto i kończył się… w zasadzie trudno powiedzieć czym. Bohaterowie ujrzeli wielkie, dziewicze lasy, pnącza, parującą dżunglę, w oddali wzgórza z górującym nad nimi wulkanem, a powyżej błękitne niebo! Bogactwo zapachów wwierciło się w ich nozdrza, do uszu dotarły wrzaski i piski rozmaitych zwierząt. Niemożliwe, to musiały być jakieś czary!

I faktycznie pierwszy Gnorum rozpoznał, że to jedynie iluzja, a za nim pozostali bohaterowie. Tak naprawdę znajdowali się w podziemnej komnacie, na środku której wznosił się totem jaszczuroludzi. Prawdopodobnie owa iluzja była sposobem na ukrycie świętego miejsca gadów. Ostatecznie bohaterowie nie znaleźli innego wyjścia z komnaty, toteż opuścili podziemia i wrócili do wioski.

W Timbervale już czekał na nich Marchan. Wędrowny kapłan, który uczył ludzi, jak uprawiać ziemię. Starzec, niezwykle szanowany w dolinie Nentir złożył nietypową propozycję bohaterom. Wedle niego nad Nentir nadciąga zagłada, która zniszczy wszystko, co ludzie zbudowali i osiągnęli. Jedyna szansa, to ocalić dla potomnych (jeśli ktoś przeżyje) księgi i zapiski z całą wiedzą i umieścić w jaskini znajdującej się pośród gór (w sumie niedaleko od Timbervale). Szczególnie ważne zwoje znajdowały się w kapliczne wioskowej. Zadaniem BG było zdobycie ich i zaniesienie do jaskini.

Na tym zakończyliśmy sesję.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s