Wszyscy ludzie Firewall odc. 16 – Divine Dragon

Ariffa Salome Medea (Madzia) – Ośmiornica z podgonioną ewolucją (uplift) z niewielkiej sekty czczącej niejakiego Cthulhu mającej swą siedzibę w małym habitacie być może gdzieś w okolicach Neptuna (frakcja – Brinker). Fajter co się zowie z gnatem w niemal każdej macce. Muza: lewacki i anarchizujący kryl o imieniu Kryl.

James van Buren (Jaro) – szpieg, potomek pierwszych kolonistów, którzy musieli wyemigrować z Afryki Południowej bądź Holandii. Z tego względu poczuwa się do solidarności wobec anarchistów (frakcja). Nietypowy morf: phase, będący połączeniem zalet społecznych sylfa oraz umiejętności infiltracyjnych ducha, pozwala mu poczuć się niczym niejaki James Bond. Całkiem niezły haker. Muza: Phoebe, elfiej urody konstrukt przypominający bohaterki sieciowych gier RPG.

Saad Kamal (Damian) – spec od zaawansowanych technologii, mechanik, elektronik, złota rączka z ego uploadowanym do morfa liquid steel (możliwości T-1000 z Terminatora 2), na co dzień niczym z wyglądu nie różni się od człowieka (uroda arabska), choć jest syntetykiem. Potomek pierwszych kolonistów, wspiera tytańską frakcję (ma własną mikrokorporację). Muza: Mikrobi (wiadomy robot z legendarnego serialu animowanego produkcji węgierskiej).

Kleofon Graff (Ata) – Futura ze Straconego Pokolenia (arabskie DNA), psioniczka i ultymatka (frakcja). Początkująca łowczyni nagród i poszukiwaczka zaginionych ego. Muza: Zed, a jaki jest Zed, każdy wie, kto oglądał Pulp Fiction.

Scenariusz Killsat is faction – własny c.d. Zasadniczo scenariusz stał się minikampanią. Tutaj zapis pierwszej sesji, czyli przygotowań do operacji na stacji orbitalnej Shenlong i lądowania.

Goła baba, ale eclipsowa.

Goła baba, ale eclipsowa.

 

01.02 11 AF

Po brawurowej akcji na górze Gerrick BG nie zasypiali gruszek w popiele. Zaraz po spotkaniu z Avrą Don (Lady Fuleren) i wirtualnym pożegnaniu z Reginaldem Tarkusem oraz deputowanym Mathuą Bellé polecieli na Vo Nguyen – cylinder O’Neilla krążący na GEO ponad Ziemią. Tam spotkali się z Tate Markess, przywódczynią reklamytywistów, czyli zwolenników odzyskania Ziemi. Atletyczna szefowa Earth Reclamation Project zarządzająca twardą ręką Vo Nguyen przedstawiła swoją propozycję. Bohaterowie mieli wraz z dwójką agentów reklamytywistów wylądować na stacji Shenlong. W zamian Tate Markess przekaże Konstelacji Morningstar (oczywiście nieoficjalnie, po cichu) kilkanaście bojowych platform orbitalnych.

Jednym z agentów był Daedra – wysoki Hindus w furii, uzbrojony w broń automatyczną, pistolety, nanoroje i nowoczesny kombinezon maskujący. Wbrew image’owi spokojny, stonowany i rozsądny. Jego partnerem okazał się młody bouncer Shiny Path, spec od elektroniki, hackingu i intruzji, uzbrojony w SMGR.

Cel podróży – Shenlong (czyli po chińsku Boski Smok) powstał kilka lat przed Upadkiem z niewielkiej badawczej stacji orbitalnej Chin. Z czasem rozbudowano ją do stosunkowo dużej instalacji. Rząd chiński, armia czy tajne służby (zresztą kto w tym kraju odróżniał jedno od drugiego?) prawdopodobnie rozwijały tutaj systemy uzbrojenia, ale żadnych pewnych informacji nie ma. Wiadomo natomiast, że coś dziwnego stało się w dniach Upadku. Shenlong zerwał kontakt z metropolią. Kiedy statki TYTANów opuściły Ziemię, platforma dała im odpór. Wiadomo o jednym zniszczonym TYTANie (wielki, statku kolonizacyjnym). Unieszkodliwiony przez rój rakiet dobity został strzałem z ogromnego massdrivera, będącego głównym uzbrojeniem Boskiego Smoka. Nie oznaczało to, że wciąż ludzie nim kierowali. Nie było żadnego kontaktu z kilkutysięczną załogą Shenlong. Próby zbliżenia się do platformy kończyły się zawsze tak samo. Pojazd otrzymywał ostrzeżenie (zautomatyzowane, na poziomie sprzętowym, niezwerbalizowane). Jeśli nie zmieniał kursu, pierwszy strzał był ostrzegawczy, kolejne zabójcze. W ciągu ostatnich 10 lat wielokrotnie próbowano przebić się do platformy. Czyniły to rządy, korporacje, szmuglerzy, szumowiny i piraci. Na próżno.

Pytanie, czego szukali reklamytywiści na Shenlong? Wedle słów Tate i Daedry chodziło o dane kilkudziesięciu tysięcy uciekinierów, które mogły być przechowywane na platformie, informacje o kontach, tożsamości sieciowe, logi etc. Wszystko to mogło powiększyć wiedzę reklamytywistów o mieszkańcach Ziemi, którym nie udało się przeżyć Upadku. Pozwalało też ustalić, kto zginął.

Vo Nguyen - jeden z cylindrów podwójnego układu O'Neilla

Vo Nguyen – jeden z cylindrów podwójnego układu O’Neilla

02-09.02 11 AF

Bohaterowie bardzo rzetelnie przygotowali się do wejścia na chińską platformę. 8 dni spędzili na Vo Nguyen (odwiedzili też Fresh Kills, habitat piratów Sugalego Alego, dla którego mieli wykonać kolejną misję). Przyczyna opóźnienia była dwojaka, po pierwsze należało opracować plan skutecznego podejścia do platformy, a do tego trzeba było czasu, znajomości i nakładu środków. Po drugie po tym czasie do Remembrance miały przybyć (na jednym z wenusjańskich frachtowców) ich natywne morfy, co szczególnie dla Ariffy było ważne (czułą się osamotniona i wyalienowana poza ciałem ośmiorniczki).

W ciągu tych kilku godzin BG zrobili wszystko, co się dało, by przedrzeć się na platformę:

– reklamytywiści przekazali SLOTV z pokryciem stealth, z nowoczesnym softem i dwoma AGI, jedną wspomagającą manewrowanie, a drugą kierującą specjalistycznym modułem walki elektronicznej;

– BG zorganizowali sobie (przez znajomości) świetne ciężkie kombinezony kosmiczne, również z pokryciem stealth oraz wzmocnionym modułem podtrzymywania życia;

– Jamesowi udało się przez sieć reputacyjną anarchistów zorganizować spory statek szumowin, który miał maskować swoimi sensorami podejście bohaterów;

– zorganizowano zresztą (przez znajomości) więcej pojazdów (głównie Szumowin), które miały przeładowywać sensory Shenlong, przekraczać granicę bezpieczeństwa i w ten sposób przejmować część działań platformy na siebie;

– dokładnie wytyczono szlak SLOTV, który w maksymalnym stopniu korzystał z zasłony rozmaitego śmiecia (m.in. wraków statków z czasów Ewakuacji) podczas podejścia do Shenlong.

To najważniejsze działania, choć tak naprawdę było ich sporo więcej (zajęły ponad połowę pierwszej sesji.

Wnętrze Vo Nguyen

Wnętrze Vo Nguyen

10.02 11 AF

Tego dnia SLOTV wystartował ze statku reklamytywistów (położonego ok. 200 000 km od Shenlong) i pod osłoną zbieraniny statków i pojazdów kosmicznych zaczął podejście do Shenlong. Boski Smok  nie przypominał typowych habitatów. Nie był torusem, cylindrem czy sferą. Kształtem zbliżony był do wielkich okrętów Planetarnego Konsorcjum, majestatyczny, lśniący, przypominałby stalową igłę, gdyby nie wyrastająca na środku kilkusetmetrowa wieża massdrivera.

Bohaterowie oraz dwaj agenci reklamytywistów skryli się w opancerzonych kapsułach ewakuacyjnych na pokładzie pojazdu orbitalnego. Miały one być ostatnią szansą BG, gdyby pojazd został zniszczony przez broń z chińskiej platformy. Jedna z AGI wsparta algorytmami opartymi na matematyce chaosu manewrowała, starając się ja najbardziej utrudnić namierzenie pojazdu, druga sztuczna inteligencja (jak się okazało na nieszczęście rzucającego seksistowskimi kawałami Saada feministka) w tym czasie toczyła walkę elektroniczną z sensorami Shenlong. Równocześnie pozostałe pojazdy (w tym spory statek jednej z frakcji brinkerów) zalały Boskiego Smoka falą informacji.

Pierwsze ostrzeżenie pojawiło się z kilku tysięcy kilometrów. SLOTV sterowany przez AGI przyspieszył, Shenlong zaczął namierzać pojazd, ale działania drugiej AGI opóźniły to znacząco, toteż platforma odpaliła zaledwie kilkukrotnie. Szczęśliwie pociski rakietowe zostały ogłupione, a większość wiązek laserowych nie trafiła. Większość. Jedna z nich przepaliła pancerz SLOTVa i uszkodziła kapsułę Saada, wraz z samym Saadem. Szczęśliwie syntetyk przeżył.

Wreszcie SLOTV przywarł do Boskiego Smoka. Bohaterowie (Jamesowie towarzyszyła jego muza zgrana na bota strażniczego uzbrojonego w wyrzutnię kierowanych mikropocisków), Daedra i Shiny Path opuścili pojazd, dotarli do włazu technicznego. James z Shiny Path po kilku minutach złamali jego zabezpieczenia i wszyscy skryli się we wnętrzu Shenlong.

Pomieszczenia Boskiego Smoka dobrze oświetlone. Na ścianach wymalowano różnokolorowe pasy zapewne  wskazujące drogę do kolejnych sektorów platformy. Opisano je chińskimi ideogramami, które w czasie rzeczywistym  tłumaczył bohaterom soft na ich AR. BG wybrali kierunek, który w ich mniemaniu powinien prowadzić do banków danych platformy, skąd agenci reklamytywistów mogliby pobrać upragnione dane. Dotarli do pustego hangaru po pojeździe orbitalnym, a następnie do jednego z zewnętrznych systemów podtrzymywania życia. Tam Saad podłączył się do terminala. Niewiele informacji uzyskał, poza lakonicznymi opisami projektów, którymi przed Upadkiem zajmowano się na Shenlong.

Wtem terminal ożył, z  BG nawiązał kontakt jeden z ludzi, dowódca zespołu piechoty kosmicznej, który przedstawił się jako Wei. Wedle jego słów kontrolę nad Boskim Smokiem przejął TYTAN – Tiānshi (Samotny Anioł). Wei przeżył z trójką swoich podkomendnych, bowiem kompletnie odciął zespół kilku pomieszczeń od sieci Tiānshi, sprawiając, że nie była ich ona świadoma. Ponadto cała czwórka ocalałych siedziała w syntetykach.  Wszystkie biomorfy zginęły.

BG oczywiście nie ufali porucznikowi (a komu oni ufają? :)), ale mimo to zaczęli sprawdzać informacje otrzymane od niego. Wedle Jamesa i Saada próbujących monitorować wewnętrzną sieć faktycznie przepływ danych był ogromnych. Wszystko wskazywało przynajmniej na AGI o ogromnej mocy obliczeniowej… a najprawdopodobniej na seed AI. BG udało się także zdobyć listę załogi Shenlong. Porucznik Wei figurował na niej, ale jako martwy. Lakoniczny zapis strat wskazywał, że w dniu Upadku zginęła część załogi (pewnie podczas walk w trakcie Ewakuacji), ale było to zaledwie część stanu. Całość zostałą oznaczona jako KIA dopiero kilka dni później. Mimo to wciąż było sporo niewiadomych. Nie było też możliwości porozumienia się z nikim na zewnątrz stacji. Wszystkie połączenia były blokowane, jedynie prosta komunikacja kwantowa (James posiadał nadajnik) pozwalała na wysyłanie informacji (specyfika splątania kwantowego sprawia, że taki nadajnik wysyła informacje tylko do jednego odbiornika, jako MG w tej chwili nie pamiętam, ale James zdaje się komunikował z ambasadą Konstelacji w Erato na Lunie.

Shenlong

Shenlong – platforma bojowa (tak, wiem – pierwotnie to inna instalacja w innej grze, ale pasuje)

Reklamy

komentarze 3

  1. Co tak w połowie urwałeś opowiadanie? 🙂
    Inaczej sobie ten statek wyobrażałam, ale ten też fajny 🙂

  2. A nawet tę grafikę na sesji pokazywałem.

    A urwałem w połowie, bo post wyszedł cholernie długi. Podzieliłem na pół i teraz to widać, poojutrze c.d.

  3. Zastanawia mnie jeden fakt.Jeśli ruch obrotowy ma wytwarzać siłę odśrodkową zdolną zastąpić grawitację,to co ma zastąpić resztę w tym światło słoneczne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s