Sylvania – uwagi na temat sandboksowania (i moduł do pobrania)

Pierwszy eksperyment za mną, w dodatku eksperyment, który całkiem przekroczył moje oczekiwania i trwał dwa razy dłużej niż zamierzałem.

Sam moduł wreszcie wrzucam do pobrania, na tych 80ciu stronach macie w wszystko, co jest potrzebne do grania. Poniżej w zipie dwie mapy, jedna dla MG, druga dla graczy.

Sylvania – moduł

Sylvania – mapy

Czytaj dalej

Reklamy

Sylvania – Epilog

Kiedy po raz pierwszy stanąłem na szczycie niewysokiego i niezwykle malowniczego Wzgórza Trzech Demonów, wiedziałem, iż w tym miejscu zakończą się me poszukiwania, tu był finał Sylvańskiej Wyprawy. Niemal pewien jestem, iż 598 lat temu w tym miejscu znajdowało się opactwo Zgromadzenia św. Heleny, które zostało spalone przez atak smoka. Prawdopodobnie żadna z mniszek czy kapłanek wziętych jako zakładniczki nie ocalała.

Czytaj dalej

Sylvania cz. XL i ostatnia – zguba Eshehagrta

Gracze:

Madzia – Maja, kotołak, zwiadowca.

Atka – Blanca Lucia de Riviera Martinez, estalijska blond piękność, ni to szlachcianka, ni awanturniczka; siostra Jose Antonia.

Jaro – Volker Tillmans, ex-nowicjusz Morra, ex-członek straży świątynnej, twardy wojownik w pełnej płycie.

Kamil – Konrad Teub, czarodziej-kombinator, żywe wsparcie ogniowe.

Damian – Jose Antonio de Riviera Martinez, estalijski banita wyrastający na obrońcę uciśnionych, od czasu, gdy po klasztorze biegał w gaciach i pelerynie zwany Kapitanem Estalią.

Maro – Thorgrim, krasnoludzki wojownik i zabójca gigantów.

Pablo – Logan, krasnoludzki Kowal Run.

Nadszedł czas ostatecznego starcia z Czarnymi Jeźdźcami kultu Khorne’a – Ordo Sanguinis. Jeźdźcy wyjechali naprzód i okazali BG zakładniczkę – hrabiankę Annikę von Kristallbach. Komunikat był jasny, jeśli nie otrzymają obu posiadanych przez BG mieczy Vaylanda, dziewczyna zginie.

Czytaj dalej

Preludium przed sesją – odc. 15

Droga bohatera nie ma końca. Opowieści zawarte w eposach czy legendach w jednym aspekcie odbiegają od rzeczywistości. Bohater po pokonaniu Złego, tak naprawdę nie zaprzestaje wędrówki. Są inne krainy, miejsca, demony czy nekromanci do pokonania. Nie istnieje żadne: „Żyli długo i szczęśliwie” zawieszone w pustce za granicą dokonań herosa. Świat toczy się dalej, historia nie ustaje, ludzie rozmnażają się, żyją i wreszcie umierają.

Czytaj dalej

Karnawał odc. 12 (i zarazem preludium sylvańskie odc. 14) – Międzyświatowy Geografik

Karnawał trwa już pełen rok. To dwunasta edycja, której tym razem przewodzi Magnes, a dotyczy ona wszelkich aspektów geograficznych czy kulturowych świata stworzonego na potrzeby RPG.

Postanowiłem upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu i karnawałowy wpis łączę z kolejnym preludium do naszej sandboxowej Sylvanii. Od początku wędrówek BG po zapomnianej prowincji Imperium przyjąłem inną formę wprowadzania graczy w sesję. Miast przedstawiać to, co dzieje się równolegle do ich działań, zdecydowałem się opisywać niejako efekty ich poczynań obserwowane przez osobę, które żyje kilkaset lat po nich i w swojej książce próbuje zrekonstruować przebieg Wielkiej Sylvańskiej Wyprawy.

Czytaj dalej

Pozytywka z Norski – preludium 2

Oto druga część preludium. Tym razem opis postaci (w większości dostępnych graczom). Pierwsze sześć brało udział w poprzedniej przygodzie, dwie ostatnie to „świeżaki”. Nie przydzielam, bo każdy chyba wie, kim gra, prawda? Jak coś czekam na uwagi. Możecie swobodnie na sesji wzbogacać opisy, kierując się tym, co tu jest zawarte (precyzujcie wydarzenia z historii, w których braliście udział, czy modyfikujcie ekwipunek, do którego będziecie mieć dostęp).

Stitz Ruggbroder

Dzielny skaveński szeregowiec z 405 Dywizji Piechoty prawdopodobnie najlepiej wyszedł na tej całej Wojnie Staroświatowej. Odnalazł swoją żonę i czeredkę dzieci, a po wojnie dorobił się jeszcze kilku innych, a potem te dzieci dorobiły się wnuków. W tej chwili stary Ruggbroder jest głową klanu skaveńskich potentatów branży przetwórczej.

Czytaj dalej

Pozytywka z Norski – preludium 1

Niecały rok temu rozegraliśmy przygodę (prowadzoną przez Kamila) w warhammerowym Starym Świecie, ale w czasach bliskich naszej II Wojnie Światowej. Jako dzielni obywatele Imperium nie tylko zdołaliśmy przetrwać starcia z nacierającą Armią Zieloną czy rodzimymi, sfanatyzowanymi oddziałami Schwarze Sonnen, ale jednocześnie wpłynąć na zakończenie strasznego konfliktu.

Poniżej linki do zapisków z tamtej sesji:

Preludium

Raport z sesji I

Raport z sesji II

Aftermath

Minęło 20 lat. Starzy bohaterowie znów są potrzebni, bowiem czarne chmury zbierają się nad Starym Światem:

Czytaj dalej